null

Wilanowski Park Kulturowy - ulica Vogla

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Na ilusttracji Pałac w Wilanowie. Zygmunt Vogel (1764-1826).

obraz pastelowe barwy monumentalne schody ogrodu

Na unikatowość Wilanowskiego Parku Kulturowego składają się również historycznie ukształtowane ciągi komunikacyjne. Jednym z nich jest dzisiejsza ulica Vogla. Przywołuje ona dwa ważne dla tego obszaru tematy.

Olędrzy w Zawadach
Pierwszym z nich jest związek ulicy z osadnictwem holenderskim. Ze względu na bliskość rzeki i zalewowy charakter terenu na początku XIX w. czyniono starania by w dobrach wilanowskich osadzić tzw. Olędrów. Osadnicy holenderscy byli specjalistami w zagospodarowaniu terenów okresowo podtapianych. Stosowane przez nich rozwiązania, pozwalały minimalizować szkody czynione przez wodę oraz zagospodarowywać dotychczasowe nieużytki, które okazywały się bardzo żyzne.

Pierwsi koloniści osiedlili się w rejonie wsi Zawady. Budowali groble, kanały, tamy, rowy melioracyjne. Wznosili bardzo charakterystyczne, niestety niezachowane, zagrody. Osadnicy holenderscy upowszechnili również sadzenie wierzb i topól, które doskonale sprawdzały się na podmokłym terenie. Były one nie tylko zaporami, o które rozbijały się kry lodowe, ale również gromadziły wodę. Jaki jest więc związek między osadnikami, a drogą do Zawad (przyszłą ul. Vogla)? Otóż odcinek pomiędzy Jeziorem Wilanowskim, a rzeką Wilanówką, stanowił rodzaj trytwy, czyli grobli, położonej powyżej lustra wody, mającej ułatwić poruszanie się po podmokłym terenie i był efektem działalności Olędrów.

Poprowadzenie drogi, która odpowiada dzisiejszemu przebiegowi ul. Vogla, przypada na 2 poł. XIX w. Miała ona związek z rozwojem osadnictwa na wschodnich terenach położonych bliżej rzeki. Wtedy też droga do Zawad (późniejsza ul. Vogla) traci charakter drogi gospodarczej, a zyskuje status traktu publicznego. Zachowuje jednak elementy związane z pracami osadników oraz wcześniejszymi działaniami jeszcze z XVIII w., kiedy powstała w związku z rozbudową folwarku w miejscu dworskich łąk.

Rysownik epoki stanisławowskiej i … Wilanowa
Drugim, już niematerialnym elementem, który przywołuje ul. Vogla to jej nazwa. Została nadana w 1960 r. by upamiętnić wybitnego rysownika-akwarelistę Zygmunta Vogla (1764-1826). Jego protektorem był nie kto inny, jak Stanisław Kostka Potocki, właściciel Wilanowa, dzięki któremu artysta trafił do pracowni Canaletta. Dzięki temu Vogel został dostrzeżony przez samego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, realizując z powodzeniem królewskie zlecenia rysunkowe.

Relacja z Kostką Potockim zaowocowała również rysunkami przedstawiającymi dobra wilanowskie. Niestety nie zachowały się rysunki przedstawiające Morysin, Natolin i Wilanów z ok. 1800 r. Artysta zaprojektował również katafalk Stanisława Kostki Potockiego wystawiony po jego śmierci w kościele św. Krzyża, który znamy z zachowanej grafiki.

szkic pałacu
Zobacz galerię (3 zdjęć)
rysunek przedstawiający grobowiec