null

Warszawskie pomniki nieistniejące, cz. 6

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Pomnik to z definicji dzieło wzniesione dla upamiętnienia osoby lub zdarzenia historycznego. Stawiany po to, aby „po wsze czasy” głosił chwałę przedstawionej na cokole postaci. W naszym mini cyklu o pomnikach nieistniejących opisujemy kolejny, którego w stolicy już nie zobaczymy, i który miał wyjątkowo krótki żywot.
Pomnik Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej, 6 lat.

pomnikprzedstawiający grupę ludzi trzymających godło z prawej strony to samo z dzwigiem który go demontuje
Pomnik Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej po odsłonięciu i w trakcie demontażu

Pomnik odsłonięto w bardzo niesprzyjającym okresie dla wymienionej w jego nazwie Polski Ludowej. Trzy lata po rozwiązaniu „Solidarności”, dwa lata po zakończeniu stanu wojennego, w klimacie narastania postaw antykomunistycznych. Nic dziwnego, że dorobił się wśród warszawiaków swojskiej nazwy: pomnik Utrwalaczy lub UBelisk.

Prawdziwy gigant

Pomnik był gigantyczny. Miał 20 metrów długości i 16 wysokości. Trudno przypisać mu jakiekolwiek walory artystyczny. Bo czego albo kogo tam nie było! Mężczyźni i kobiety, górnik i rolnik, robotnik i inteligent, dziecko, żołnierze. A nad całą grupą wznosiło się, trzymane przez część postaci, PRL-owskie godło Polski.

Autor

Twórcą pomnika był rzeźbiarz Bohdan Chmielewski. Monument odsłonięto na pl. Żelaznej Bramy 20 lipca 1985 roku, w 40-lecie istnienia Polski Ludowej, a rozebrano w 1991 roku.

Grupa ludzi trzymających godło pomnik żeliwny na nieba tle
Zobacz galerię (2 zdjęć)
Grupa ludzi trzymających godło pomnik żeliwny rozbierany przez żółty dźwig w tle blokowisko