null

Warszawskie pomniki nieistniejące, cz. 2

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Pomnik to dzieło rzeźbiarskie lub rzeźbiarsko-architektoniczne wzniesione dla upamiętnienia osoby lub zdarzenia historycznego. Tyle definicja. Stawiany po to, aby „po wsze czasy” głosił chwałę przedstawionej na cokole postaci. Jak pokazuje historia naszego miasta niektóre z monumentów, choć planowane na wieki, żywot miały wyjątkowo krótki.

Demontaż pomnika - figura zawieszona jest na linach.
Demontaż pomnika Iwana Paskiewicza sprzed pałacu Namiestnikowskiego, 1917 r. Fotopolska

Nie pokonał ich czas (z jednym wyjątkiem), ani działania wojenne. Po prostu zostały rozebrane, bowiem już od samego początku budziły sprzeciw i niechęć.

Pomnik Iwana Paskiewicza, 47 lat

Uwiecznienie przez Rosjan akurat tej postaci było potężnym policzkiem dla Polaków. Przed pałacem przy Krakowskim Przedmieściu, na miejscu przeznaczonym na pomnik księcia Józefa Poniatowskiego, stanął monument generała Iwana Paskiewicza. W 1870 roku czternaście lat po jego śmierci zaborcy upamiętnili tego, którego wojska wsławiły się wyjątkowym okrucieństwem w stłumieniu powstania listopadowego. A on sam, jako namiestnik Królestwa Polskiego, został zapamiętany jako zaciekły rusyfikator.  

Można powiedzieć, że miejsce na swój pomnik zapewnił sobie sam. Bowiem w 1831 roku do swej posiadłości w Homelu wywiózł zrabowany pomnik księcia Poniatowskiego, odzyskany przez Polskę dopiero po wojnie 1920 r.  

Pomnik Paskiewicza autorstwa dwóch twórców - Mikołaja Pimienowa i Aleksandra von Bocka, odlany w Petersburgu, przedstawiał generała w pozycji stojącej w mundurze z płaszczem na ramionach. Na cokole przypomniano największe bitwy Paskiewicza - zdobycie Erywania i warszawskiej Woli, a także wjazd cara Aleksandra do Warszawy w 1840 roku. Na czwartej płaszczyźnie widniał herb Paskiewicza – hrabiego erywańskiego i księcia warszawskiego.

Warszawiacy rozbiórką pomnika zajęli się tak szybko, jak to tylko było możliwe. Podczas I wojny światowej od okupujących Warszawę Niemców dostali zgodę na jego zburzenie. Zachowała się dokumentacja fotograficzna rozbiórki bardzo przypominającej demontaż, wiele lat później, zupełnie innego pomnika na obecnym pl. Bankowym. Ale to już całkiem inna historia. 
 

Pomnik stojący na wysokim cokole przed pałacem.
Zobacz galerię (3 zdjęć)
Demontaż pomnika - figura zawieszona jest na linach.