null

Pomnik Jana III Sobieskiego ma 235 lat

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Do szczególnie efektownych upamiętnień króla Jana III Sobieskiego, jako zwycięzcy i obrońcy Europy, należy pomnik znajdujący się przy ul. Agrykola. Został odsłonięty z wielką fetą 14 września w 1788 r. równo 235 lat temu.

Pomnik mężczyzny na koniu.
Pomnik króla Jana III Sobieskiego na Agrykoli.

Zwycięska bitwa Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, która została stoczona 12 września 1683 r., była wydarzeniem, którego sławę przywoływano i pielęgnowano przez kolejne pokolenia. Świadectwem tego są liczne medale, tablice, pomniki, wydawnictwa, obrazy, grafiki i wydarzenia, które powstawały z inicjatywy licznych grup społecznych. 

Polityczny podtekst

Pomnik odsłonięty w Łazienkach był fundacją ostatniego króla Rzeczypospolitej Stanisława Augusta Poniatowskiego, który odwołując się do chwały pogromcy Turków, chciał uzyskać poparcie dla militarnego wsparcia Rosji w toczącej się wtedy wojnie rosyjsko-tureckiej. Po ceremonii odsłonięcia pomnika na mieście rozklejono plakaty z prześmiewczym wierszykiem: „Sto tysięcy karuzel ja bym trzykroć łożył/ Żeby Stanisław umarł, a Jan Trzeci ożył”.

Pomnik został wykonany na wzór monumentu stojącego w pałacu w Wilanowie, ukochanej rezydencji Sobieskiego. W obu dziełach monarcha ukazany został jako antyczny wojownik na wspiętym koniu, który tratuje Turków. Przekaz nie budzi wątpliwości, kto został pokonany, a komu należy się triumf i sława. 

Drugi najstarszy pomnik stolicy

Ogromnym atutem pomnika, podkreślającym jego monumentalny charakter jest umieszczenie go na moście na osi pałacu Na Wyspie. Oprawa z drzew i wody wydobywa plastyczne formy monumentu, wyraźnie inspirowane formą barokową. 

Pomnik w Łazienkach wykonany został z piaskowca szydłowieckiego i ustawiony na wysokim, schodkowym postumencie. Po obu stronach pomnika umieszczone zostały tarcze z inskrypcjami wspartymi na panopliach (dekoracyjne kompozycje z elementów uzbrojenia). 

Autorem projektu był André Le Brun „pierwszy rzeźbiarz” na dworze stanisławowskim, a wykonawcą Franciszek Pinck, któremu wykucie tego pomnika przyniosło zasłużone uznanie. Z varsavianistycznych ciekawostek należy wspomnieć, że jest to drugi najstarszy, po kolumnie Zygmunta (1644), warszawski pomnik. Iście królewski – dla króla od króla.    


 

Kompozycja z elementów uzbrojenia i tureckiego turbanu.
Zobacz galerię (6 zdjęć)
Kompozycja z broni i tureckiego turbanu.
Podpis w kamieniu wykonawcy pomnika.
Pomnik mężczyzny na koniu.
Pomnik mężczyzny na koniu.
Pomnik mężczyzny na koniu.