null

Nowy dach kościoła w Płudach… jak stary

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Powstanie kościoła pw. Narodzenia NMP przy ul. Klasyków 21/23 było związane z ambitnym planem Krzysztofa Kiersnowskiego utworzenia w Płudach podwarszawskiego uzdrowiska. Pamiątką po tych zamierzeniach jest nieodległy drewniak przy ul. Fletniowej 2, o którym także pisaliśmy na naszej stronie.

Na fotografii Kościół w Płudach po remoncie. Fot BSKZ

Budynek kościoła z nowym dachem

Budowa niewielkiego neogotyckiego kościoła  rozpoczęła się w 1908 r. i trwała z przerwami pięć lat. Niedługo po rozpoczęciu prac, w związku z bankructwem fundatora, zostały one wstrzymane. Budowę udało się dokończyć m.in. dzięki datkom lokalnej społeczności.

Kościół przetrwał II wojnę światową z niewielkimi zniszczeniami. W czasie powojennych remontów zmieniono jego oryginalne pokrycie dachu z ceramicznego na blaszane.

Drewno rozpadało się w rękach
Ze względu na brak kompleksowego remontu, dach wymagał pilnej interwencji. Więźba, która była silnie porażona biologicznie, niemal całkowicie utraciła swoją nośność, co groziło jej zawaleniem. W 2020 roku dzięki dotacji m.st. Warszawy, w wysokości niemal 200 tys. zł, parafia przystąpiła do koniecznych prac.

Jak się okazało, większość drewnianych elementów konstrukcji dachu dosłownie rozpadało się w rękach. Jedyną możliwością okazała się wymiana więźby. Konserwatorzy pieczołowicie odtworzyli oryginalną konstrukcję, zachowując  tradycyjne zamki ciesielskie i przekładając stare łączniki. W zrekonstruowaną więźbę wmontowano fragmenty oryginalnej konstrukcji, które udało się odzyskać i wzmocnić tak, aby stanowiły świadectwo pierwotnej techniki.

Znaleziono stare dachówki
Podczas remontu pokryto dach dachówką ceramiczną, nawiązującą do pierwotnej. Dzięki zachowanym na poddaszu pojedynczym, oryginalnym dachówkom oraz dokumentacji fotograficznej, udało się ustalić, że początkowo dach kościoła kryty był dachówką zakładkową, nieco zbliżoną do tzw. marsylki. Do wykonania nowego krycia, wykorzystano oryginalną, porozbiórkową dachówkę z okresu budowy kościoła, która kształtem i rozmiarem bardzo przypomina tę, która znajdowała się w kościele pierwotnie.

To nie koniec prac przy tym obiekcie. W kolejnych latach planowane jest m.in. wzmocnienie murów nośnych światyni, które zaczęły pękać na skutek osiadania gruntu.

O letnisku i drewnianej willi przy ul. Fletniowej czytaj na naszej stronie.

Budynek kościoła ze starym dachem blaszanym
Zobacz galerię (7 zdjęć)
Budynek kościoła z dachem rozebranym w trakcie wymiany poszycia
spróchniałe elementy drewnianej więźby
nowe elementy więżby