null

Mokotowska 60 - historyczne tynki na kamienicy

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Co przedwojenni mistrzowie murarscy potrafili robić z tynkiem? Co oznacza litera E umieszczona na bramie i dlaczego podczas remontu nie użyto laserunku – o tym m.in. dowiesz się podczas wirtualnego spaceru z serii „Warszawskie Konserwacje”. Zapraszamy do obejrzenia filmu.

Ul. Mokotowska 60 - elewacja frontowa
Ul. Mokotowska 60 - elewacja frontowa

Kamienica przy ul. Mokotowskiej 60 to kolejny przykład, jak powojenne remonty niszczyły pierwotny wygląd budynków. Ten obecny, przeprowadzony pod okiem konserwatora, przywrócił zaplanowane przez architekta kolor i fakturę elewacji.

 

 Kwota dotacji m.st Warszawy udzielonej w 2019 r. na remont elewacji oraz dachu to 382 000 zł, co stanowiło 43 % całości kosztów remontu.

 

Zobacz film

https://youtu.be/WZXX5utw-B8

 

 

Budynek przy ul. Mokotowskiej 60 powstał w latach 1922-25, według projektu Mariana Lalewicza, wybitnego architekta tworzącego w duchu akademickiego klasycyzmu. Architekt zaprojektował tę kamienicę, jak również dzielący z nią podwórze budynek przy Al. Ujazdowskich 47, na siedzibę firmy Ericsson Polska Akcyjna Spółka Elektryczna. Na zachowanej do dzisiaj metalowej bramie wjazdowej z ul. Mokotowskiej, znajdują się stylizowane litery E, jak Ericsson.

Po II wojnie światowej budynek nadbudowano o dwie kondygnacje, a elewacja frontowa została pokryta zaprawą wapienno-piaskową z dodatkiem cementu i pomalowana. W ten sposób zasłonięto oryginalny szlachetny tynk w kolorze szaro-beżowym, o dwóch rodzajach faktury: opracowany po kamieniarsku o ryflowanej, szlakowanej fakturze oraz o powierzchni nakrapianej.

Tynk z dodatkiem miki

Szczegółowe badania zaprawy tynkarskiej pokazały, że podczas budowy kamienicy użyto produkowanej fabrycznie, gotowej i suchej wyprawy tynkarskiej o nazwie handlowej Felzytyn. Była to zaprawa szlachetna produkowana przez Zakłady Przemysłowe „Felzytyn i Trocal” w Lubartowie.

Inwestorzy podjęli więc decyzję o całkowitym usunięciu powojennych tynków i odsłonięciu pierwotnych wypraw, co pozwoliło uwidocznić zarówno powierzchnię, jak i barwę oryginalnych szaro-beżowych szlachetnych tynków z dodatkiem miki.

Podczas remontu przeprowadzono konserwację tynków elewacji frontowej, a uzupełnienia opracowano naśladując oryginalną fakturę. Dobór zapraw był bardzo trudny i wymagał przeprowadzenia wielu prób, aby otrzymać właściwą fakturę i kolorystykę.

Inwestor oraz przedstawiciele Stołecznego Konserwatora Zabytków i Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zdecydowali o pozostawieniu oryginalnych wypraw tynkarskich i dokonanych uzupełnień bez scalenia kolorystycznego farbą laserunkową. Laserunek ujednoliciłby kolor elewacji, ale tym samym wprowadziłby fałsz technologiczny i historyczny.

Mokotowska 60 to jeden z nielicznych przykładów zrealizowanego w ten sposób remontu konserwatorskiego elewacji, wykończonej tynkami szlachetnymi. W kamienicy odnowione zostały także elewacje podwórzowe, balkony, detale sztukatorskie, przejazd bramny i dach.