null

Konserwacja witraża z Domu Towarowego Braci Jabłkowskich

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Dom Towarowy Braci Jabłkowskich przy ul. Brackiej 25 do wybuchu II wojny światowej był jedynym takim centrum handlowym w Warszawie i największym tego typu obiektem w Polsce. Projektantów budynku zainspirowały modne wówczas, wielkie sklepy z modą we Francji i Niemczech.

Na fotografii witraż w domu braci Jabłkowskich, który ma 107 m.kw. powierzchni, fot. BSKZ
3 okna zwieńczone łukiem wypełnione witażami

Ponieważ nie był zniszczony w trakcie działań wojennych, wznowił  swoją działalność już w 1945 r. Później został znacjonalizowany. Budynek wrócił do rodziny Jabłkowskich w 2010 r. W 2017 r. właściciele przeprowadzili remont elewacji frontowej, który był dotowany przez m.st. Warszawę. Odtworzono wówczas min. fakturę i kolor oryginalnych tynków. W 2020 r. wykonano kolejne prace przy udziale dotacji miejskiej, polegające na konserwacji dużych okien na pierwszym i drugim piętrze elewacji frontowej i okien na klatce schodowej w elewacji podwórzowej.

Unikatowy witraż
W 2021 roku właściciele budynku postanowili przeprowadzić konserwację wyjątkowego elementu, którym jest ogromny witraż. Znajduje się on od strony elewacji podwórzowej, niewidocznej od ulicy. Dekoracje z kolorowego szkła przeznaczone są do oglądania od wewnątrz z przestronnego holu mieszczącego klatkę schodową. Witraż znajduje się w trzech ostrołukowych oknach o powierzchni aż 107 m². Został zaprojektowany przez profesora ASP w Warszawie Edmunda Bartłomiejczyka. Dzieło zrealizował Władysław Skibiński. Przedstawiono na nim kompozycje figuralne w stylistyce secesyjnej (liczne postacie ubrane w modę europejską z różnych epok), ptaki, a także motywy roślinne i geometryczne.

Poliwęglan był złym pomysłem
Witraż pochodzi z czasów powstania budynku (1914 r.) i szczęśliwie uniknął większych zniszczeń w trakcie II wojny światowej. Był już prawdopodobnie dwa razy poddany renowacji. Aby chronić szkło przed uszkodzeniem mechanicznym w 2000 r. od zewnątrz założono na okna przezroczyste płyty z poliwęglanu. Okazało się, że są złym rozwiązaniem. Oprócz nieestetycznego wyglądu zabierają światło słoneczne, niezbędne do prawidłowej ekspozycji i odbioru kolorowych dekoracji na szkle z wnętrza budynku. Po wybudowaniu w sąsiedztwie nowego budynku światła dociera jeszcze mniej, przez co witraż musi być od zewnątrz doświetlany halogenami. Przy okazji obecnie prowadzonych prac poliwęglanowe płyty zostaną zastąpione przezroczystym szkłem. Ta osłona zabezpieczająca jest poza zakresem dotacji.

Witraż jedzie do pracowni
Prace dzięki miejskiej dotacji w wysokości 178 580 zł już się rozpoczęły. Pierwszy ich etap zakłada demontaż kilkudziesięciu szklanych kwater w metalowych ramach, o wymiarach ok. 1x2 m. Zostaną przewiezione do pracowni, gdzie będą czyszczone. Konserwatorzy wymienią wtórne i pęknięte szkła i ołowiane profile mocujące kolorowe płytki oraz ewentualnie poddadzą witraż retuszowi kolorystycznemu. Na miejscu w budynku pozostanie metalowa konstrukcja wiatrownic i elementów wsporczych. Następnie wszystkie tafle zostaną ponownie zmontowane.

Witraż z ul. Brackiej jest dziełem niezwykłym i niepowtarzalnym. Posiada wysokie walory artystyczne i zabytkowe. Jest ozdobą Domu Braci Jabłkowskich i jedną z oryginalniejszych zabytkowych ciekawostek w naszym mieście.

mężczyzna wyjmuje witrażowe okienko z ramy
Zobacz galerię (5 zdjęć)
Oparte o barierkę witrażowe okienka po demontażu
witraż w gamie zieleni z wizerunkiem nóg. Naklejone karteczki z oznaczeniami konserwatorów
Okna obudowane rusztowaniami, na rusztowaniu pracownicy