null

Konserwacja ołtarza w kościele św. Bonifacego na Czerniakowie

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Świątynia wzniesiona w latach 1686-93 jest jednym z najwspanialszych dzieł architektury barokowej w Polsce. Została ufundowana przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, który sprowadził do Polski architekta Tylmana z Gameren, autora koncepcji architektonicznej i wystroju wnętrza kościoła.

Na zdjęciu medalion z popiersiem Chrystusa w trakcie prac. Fot. BSKZ

Barokowa perełka

Kościół o klasycyzującej zewnętrznej formie architektonicznej zaskakuje bogactwem wnętrza i maestrią dekoracji. Sprawia monumentalne wrażenie pomimo niewielkich rozmiarów. Tylman z Gameren zaprojektował ołtarze, dekoracyjną kratę, a nawet ławki, które są mniejsze niż zwykle, tak by pasowały do niewielkiej skali kościoła. Wnętrze zachowało się w formie niezmienionej od końca XVII wieku. Genialny zamysł architekta zaburza jedynie zbyt duża ambona dodana w XIX wieku.

Tylman zaprojektował kościół na planie krzyża greckiego, a ołtarze boczne umieścił w płytkich jego ramionach w taki sposób, aby nie zajęły całej przestrzeni. Nastawy ołtarzowe tworzą płytkie prostokątne nisze, ujęte podtrzymywanymi przez putta, złoconymi ramami z medalionem w zwieńczeniu i girlandami po bokach.

Dotacja miasta na konserwację ołtarza

W kościele św. Bonifacego przy klasztorze Bernardynów na Czerniakowie z zeszłym roku zakończono konserwację ołtarza głównego. W 2021 roku przystąpiono do prac przy jednym z dwóch ołtarzy bocznych.  

Konserwatorzy pracują przy ołtarzu we wschodnim transepcie kościoła. Rama i podtrzymujące ją putta wykonane są w technice sztukatorskiej. Aniołki dźwigające znajdujący się wewnątrz ramy flamandzki tryptyk warsztatu Petera Coecke’a van Aelsta „Opłakiwanie Chrystusa”, rzeźbione są w drewnie.

Inspiracją takiej kompozycji były wzorniki francuskiego architekta Jeana Le Pautre’a, które popularyzowały rozwiązania architektoniczno-dekoracyjne oparte na przykładach włoskich. Realizację ołtarza bocznego powierzono wybitnemu gdańskiemu rzeźbiarzowi, Andreasowi Schluterowi. Zmienił on nieco ostateczną formę ołtarza, o czym wiemy dzięki zachowanym rysunkom projektowym Tylmana z Gameren.

Na wstępnym etapie prac konserwatorskich ustalono, że złotem płatowym złocona jest jedynie sztukatorska rama ołtarza. Pozostałe elementy rzeźbiarskie zostały pomalowane szlagmetalem lub przemalowane w czasie ostatnich konserwacji przeprowadzonych w latach 50. i 60. XX wieku. Obecnie konserwatorzy odsłonią spod wtórnych nawarstwień pierwotną warstwę rzeźbiarską oraz uzupełnią ubytki drewna i sztukaterii. Dzięki zastosowaniu technologii i materiałów, takich samych jakimi dysponowali twórcy ołtarza, przywrócona zostanie uroda tego cennego zabytku.

Na prace konserwatorskie przy ołtarzu z tryptykiem „Opłakiwanie Chrystusa” w kościele św. Bonifacego z budżetu miasta przeznaczono dotację w wysokości 198 000 zł.

Zniszczona, drewniana rzeźba aniołka
Zobacz galerię (5 zdjęć)
Tryptyk przedstawiający Matkę Boską i Chrystusa trzymany przez złote aniołki. Fot. BSKZ
Złota płaskorzeźba Chrystusa otoczona aniołkami
Ołtarz ze złoceniami i tryptykiem po środku
Kobieta siedzi na posadzce i konserwuje ramę obrazu