null

Kolonia Śliwice – dekoracje malarskie w modernistycznym domu

Drukuj link otwiera się w nowej karcie

Kolonia Śliwice powstała w latach 30. XX wieku. Miała być zalążkiem dużej dzielnicy mieszkaniowej, sięgającej Pelcowizny i nasypu kolejowego na Golędzinowie. Powstałe budynki są modernistyczne, oszczędne w formie, tym większe zdziwienie wzbudziły odkryte wymalowania na jednej z klatek schodowych.

Odkrywka konserwatorska z fragmentem oryginalnych wymalowań
Odkrywka konserwatorska z fragmentem oryginalnych wymalowań

Nazwa Śliwice wzięła się od zlokalizowanego w pobliży fortu Śliwickiego, wybudowanego w 1835 r. we wsi Golędzinów. Kolonię Śliwice, położoną w sąsiedztwie dawnej FSO, tworzy kilkadziesiąt jednopiętrowych domów w zabudowie bliźniaczej, usytuowanych między ulicami, którym patronują polscy malarze: Wojciech Gerson, Stanisław Witkiewicz Aleksander Kotsis i Władysław Szerner. 

Modernizm wśród pól

W momencie wybuchu II wojny światowej część budynków kolonii nie było jeszcze wykończonych. Na zdjęciach lotniczych z 1945 r. możemy zobaczyć Śliwice otoczone łąkami i polami. Historię Śliwic i jej mieszkańców bardzo ciekawie opisuje w swojej książce jej długoletni mieszkaniec, Henryk Podczaski (H. Podczaski, Śliwice, czy je jeszcze pamiętasz?, 2010). Na fotografiach umieszczonych w jego publikacji widoczne są proste w formie, modernistyczne budynki usytuowane wzdłuż ulic brukowanych kamieniem polnym. Domy były skromne, bez drogich okładzin elewacji, szlachetnych tynków, indywidualnie zaprojektowanych rozwiązań.

Co się kryje pod lamperią?

Tym bardziej zaskakujące dla nas okazały się ślady oryginalnej dekoracji malarskiej, którą znaleźliśmy na ścianach klatki schodowej jednego z budynków. W ubytkach farby olejnej w partii lamperii widoczne są fragmenty pierwotnych wymalowań. Po usunięciu większych fragmentów wtórnych warstw okazało się, że dekoracja malarska ma ciekawą formę – w prostokątnych ramach z motywem kwadratu w narożnikach, prawdopodobnie znajdowały się wzory roślinne.  

Dekoracja ta stanowiła pierwszą warstwę malarską na tynku. Niestety elementy wypełniające ramkę były w bardzo złym stanie technicznym, niepozwalającym na odczytanie ich pierwotnego wyglądu. Mając nadzieję, że w innych miejscach wymalowania są lepiej zachowane, co umożliwiłoby odczytanie ich formy, zdecydowaliśmy o usunięciu ze ścian w partii lamperii, wszystkich wtórnych nawarstwień.

Te wymagające prace udało się przeprowadzić dzięki przychylnej postawie i wsparciu mieszkańców, którzy okazali dużą wyrozumiałość i cierpliwość – za co dziękujemy.

Jednak mimo dużych nadziei i nakładu pracy, nie udało się nam ustalić jakim wzorem wypełniono przestrzeń między ramkami.

Uproszczona forma pierwotnej dekoracji

Najlepiej zachowany fragment dekoracji na parterze pozostawiono odkryty. W najbliższym czasie będzie poddany retuszowi. Zabieg ten pozwoli na uczytelnienie jego rysunku i kolorytu.
Już wkrótce Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy Praga-Północ przeprowadzi remont pozostałych ścian klatki schodowej. Zgodnie z naszymi wytycznymi zdecydowano o powtórzeniu pierwotnej kolorystyki i odtworzeniu geometrycznej dekoracji ścian w uproszczonej formie. Pozwoli to na przywrócenia, choć częściowo, historycznego wyrazu tego wnętrza. Zyska też ono niewątpliwie na estetyce.

Wgłębienie w ścianie klatki schodowej (wyłożonej lastrykiem) na klamkę drzwi wejściowych.
Zobacz galerię (8 zdjęć />)
Odkrywka konserwatorska z fragmentem oryginalnych wymalowań.
Odkrywka konserwatorska z fragmentem oryginalnych wymalowań
Ściana z widocznymi słabo wymalowaniami.
Ściana na klatce schodowej.
Klatka schodowa.
Zdjęcie lotnicze.
Niskie domy wśród zieleni.