null

Archiwum Warszawskiego Detalu – Hoża 9a. Co wiemy o balustradzie?

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Fragment balustrady z żeliwa.
Hoża 9a - balustrada z klatki schodowej.

Ażurowe przegrody służące zabezpieczeniu schodów, poza swoją ważną praktyczną funkcją ochrony przed upadkiem, pełniły rolę dekoracyjną, świadcząc dziś o modnych w danej epoce historycznej ornamentach. Taka właśnie jest balustrada oficyny przy ul. Hożej 9a.

Na prostą konstrukcję balustrady składają się pionowe tralki (balaski) połączone u podstawy cokołem, a u góry poręczą. Do ok. 1910 r. balustrady kamienic czynszowych charakteryzowały się bogatym ornamentem, popularne były wici i liście akantu oraz elementy spiralne i esowate. Istniały różnice w wykończeniu balustrad na klatkach schodowych bardziej reprezentacyjnych domów frontowych i nieco skromniejszych w oficynach.

Balustrady z żeliwa

Żeliwo jako materiał do wykonywania balustrad było powszechne już od lat. 80. XIX wieku. Właściwości tego tworzywa i metody produkcji determinowały formę stosowanych dekoracji. Żeliwo jest materiałem twardym i kruchym, nie jest podatne na obróbkę. Z tego względu wszystkie formy były odlewane w specjalnych matrycach. Bardzo popularna była oparta na klasycyzującej stylistyce forma kandelabrowa oraz balaski w kształcie ramy, w którą wpisane zostały kwiatowe dekoracje. Z takim też rozwiązaniem mamy do czynienia w przypadku detalu z Hożej. Wzór prostej ramy stabilizowanej pośrodku medalionem z 8-płatkowym kwiatem był bardzo powszechny na terenie Warszawy. Analogiczną balustradę odnajdziemy np. przy ul. Stalowej 28/30. Bardzo często żeliwne balustrady były przemalowywane. W przypadku Hożej 9a mamy do czynienia z wtórnymi żółtymi i brązowymi powłokami malarskimi.

Chociaż ten typ (balaski) był stosunkowo popularny w Warszawie, to wraz z remontami i modernizacjami klatek schodowych – dokonywanych już od dwudziestolecia międzywojennego -  coraz szybciej znika z przestrzeni wspólnych kamienic.

Balustrada w zbiorach AWD

Rozbiórka oficyny kamienicy przy ul. Hożej 9a sprawiła, zbudowanej przed 1882 rokiem, że do Archiwum Warszawskiego Detalu trafił szereg obiektów o wysokiej wartości historycznej. Nie udało się uratować samego budynku - reliktu należącego do dziewiętnastowiecznej parcelacji tego kwartału zabudowy - ale część jego wystroju ocalała, zabezpieczona w Archiwum.

W naszym cyklu artykułów prezentujących zbiory AWD, będziemy przybliżać katalogowane obiekty. Część z nich w przyszłości będzie mogła zostać wykorzystana przy remontach innych zabytkowych budynków, część pozostanie w zbiorach jako elementy współtworzące narrację o zmieniającej się architekturze Warszawy.

 

 

 

 

 

Ażurowy fragment balustrady z żeliwa.