null

78. rocznica wybuchu powstania w getcie. Getto i archeologia

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Na fotografii obszar zniszczeń na terenie dzielnicy żydowskiej na planach Biura Odbudowy Stolicy.Źródło serwis mapowy zabytki.

grafment starej mapy

19 kwietnia 1943 r. wybuchło powstanie w getcie warszawskim. Znajdowało się w nim wówczas ok. 70 tysięcy Żydów. Większość już wcześniej zmarła z głodu lub została zamordowana w obozach koncentracyjnych. Po upadku powstania cały teren dzielnicy żydowskiej Niemcy spalili i zrównali z ziemią.

W powszechnym odbiorze ślady getta nie istnieją. Zostały starte z powierzchni ziemi po stłumieniu przez Niemców powstania w maju 1943 r. Nie zachowała się przede wszystkim granica getta, zbudowana z ceglanego muru, drewnianych parkanów czy zasieków.

Spacerując po Śródmieściu czy Woli nie dostrzeżemy żadnych reliktów getta. Na części jego terenu zbudowano po wojnie osiedle Muranów. Również dziś są tam prowadzone nowe inwestycje. Uważny obserwator rozpozna być może kilka zachowanych budynków, turyści dotrą do podwórka przy ul. Siennej, gdzie pomiędzy kamienicami przetrwał oryginalny fragment muru. Prawdziwi pasjonaci historii wypatrzą wloty studzienek kanalizacyjnych, pokrywy zwrotnic tramwajowych w pasach dawnych ulic, czy też zachowane lokalnie fragmenty bruku – jedyne ślady przedwojennego miasta.
O tragicznej historii żydowskich mieszkańców Warszawy przypominają głównie pomniki, tablice informacyjne i muzea.

Ślady getta dzisiaj
Czy jednak nie zostało nic więcej? Czy rzeczywiście zatarto wszystkie ślady tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w getcie podczas okupacji niemieckiej?
Na terenie dawnego getta natrafiamy niekiedy na wykopy odsłaniające to, co na co dzień ukryte jest pod ziemią. Tuż pod współczesnymi nawierzchniami z betonu czy asfaltu, pod trawnikami czy chodnikami ciągle istnieją relikty zniszczonego miasta, skrywające ślady wojennej przemocy i okrucieństwa, o których często nie pamiętamy lub nie mamy świadomości ich popełnienia.

Czym są te relikty? Dla archeologów układem stratygraficznym, który dokumentuje działania człowieka w przeszłości, konkretne zdarzenia, czy też długotrwałe procesy. Zachowują się one w nakładających się na siebie warstwach ziemnych, tworzących strukturę stanowiska archeologicznego. Warstwy te, oraz znajdujące się w nich zabytki, stanowią materialne źródło wiedzy o przeszłości. Ich badanie polega na analizowaniu relacji przestrzennych między nimi oraz ustalaniu przyczyn i okoliczności w jakich doszło do ich nagromadzenia.

W kontekście getta są one materialnym i czytelnym śladem zbrodni, które miały miejsce podczas okupacji niemieckiej. W układzie stratygraficznym wszelkie zniszczenia są wyraźnie widoczne. Pożar, walki mogą pozostawić w zapisie archeologicznym warstwy spalenizny czy zasypiska gruzowe. Również próby ukrycia (zakopywanie), wymazywania i zacierania śladów (plantowanie terenu) są paradoksalnie wciąż czytelne dla archeologów.

Historia najnowsza a archeologia
Badaczom zajmującym się czasami współczesnymi, często stawia się pytanie o sens ich pracy. Bo czyż najnowsza historia nie jest nam już doskonale znana? Historycy szczegółowo opisali II wojnę światową, okupację Warszawy i oba powstania. Jeszcze żyją bezpośredni świadkowie wojny i możemy sięgnąć do ich relacji. Jakich nowych informacji może dostarczyć nam archeologia?

Celowość badań ujawnia się podczas spektakularnych odkryć, które mają miejsce, gdy udaje się odnaleźć nieznane miejsce pochówku, artefakt o dużej wartości historycznej, lub gdy po przeprowadzonych badaniach dochodzi do konfrontacji źródeł archeologicznych ze źródłami pisanymi. (Takich odkryć dokonano podczas rewitalizacji Ogrodu Krasińskich. W 2013 r. prace archeologiczne prowadzone były od strony ul. Wałowej i Świętojerskiej, w miejscu szop (warsztatów) działających w getcie).

A mniejsze odkrycia? Również te pozornie nieistotne mają swoją wartość. Dzięki nim narracja historyczna zostaje uzupełniona o szczegóły, które historycy zazwyczaj pomijają. Poprzez odkopane przedmioty codziennego użytku zaczynamy dostrzegać pojedynczego człowieka i jego historię.

Czy archeologia, badająca wydarzenia historyczne z niedawnej przeszłości – archeologia współczesności - może stać się jednym z narzędzi odzyskiwania pamięci, pomagającym wypełnić pustkę po żydowskich mieszkańcach Warszawy?