null

Twarze sąsiedztwa: Atmosfera naszych spotkań jest niesamowita [Dominika]

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Dominika G.
Autor: D.G.

O tworzeniu otoczenia, w którym samemu chce się żyć opowiada Dominika.

Dobre sąsiedztwo to dla Ciebie... 

Dla mnie dobre sąsiedztwo to przede wszystkim spokój, wzajemny szacunek między sąsiadami, ale także chęć do wspólnego działania dla dobra otoczenia i ludzi, którzy mieszkają obok nas. To wszystkie nasze wspólne warsztaty, pikniki sąsiedzkie, chęć niesienia pomocy lub po prostu najzwyklejsze poświęcanie czasu ludziom, którzy ten czas doceniają. Chciałabym, żeby w takim twórczym i empatycznym otoczeniu żyła moja rodzina i wychowywały się moje dzieci, dlatego sama staram się choć trochę działać w tym kierunku. 

Jakie było pierwsze lub ulubione sąsiedzkie działanie, które zorganizowałaś? 

Moim pierwszym sąsiedzkim działaniem były warsztaty z szydełkowania, które prowadziłam dla naszej MALowej grupy międzypokoleniowej kobiet. Pamiętam jak bardzo się denerwowałam, że nie będę potrafiła przekazać we właściwy sposób swoich umiejętności. Dziewczyny były niesamowite! Bardzo podziwiam ich chęci do nauki i cierpliwość. Cały czas inspirują mnie do wymyślania nowych działań. Uwielbiam też wszystkie nasze stanowiska sensoryczne dla dzieci na piknikach sąsiedzkich - dzieci to najbardziej wymagający i szczerzy do bólu uczestnicy takich atrakcji. Dlatego ich zaciekawienie i zaangażowanie w proponowane przeze mnie działania sprawiają mi wiele radości. 

Co Ci dają sąsiedzkie działania? 

Bardzo wiele. Doceniam każdą chwilę, w której ja mogę uczyć innych, ale także te w których ja sama od innych się uczę. Atmosfera naszych spotkań jest niesamowita. W takich miejscach poznaje się samych pozytywnie zakręconych ludzi. 

W jakiej dzielnicy działasz? 

Działam głównie w MAL we Włochach.  

Dziękujemy za rozmowę!