null

Historia Sadyby w nowej książce. Jej premiera już 31 sierpnia!

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Książka "Wspomnienia z naszej Sadyby", okładka
Autor: Dorota Głażewska

Społeczność lokalna potrzebuje swoich opowieści, aby zachować tożsamość. Jak utrwalać przeszłość najbliższej okolicy? Możecie dowiedzieć się już 31 sierpnia w czwartek o godz. 18:00 w Międzypokoleniowym Miejscu Spotkań na Skwerze Ormiańskim na Sadybie, gdzie odbędzie się promocja książki “Wspomnienia z naszej Sadyby”. Publikacja zawiera historie mieszkańców tego warszawskiego osiedla.

Wszystko stało się prawidłowo, czyli przypadkiem. O przypadku opowiada Aleksandra Karkowska, prawdopodobnie najbardziej znana sadybianka ostatnich lat, która z Sadybą również związała się przypadkowo. – Z Justyną Markoff, prezeską Fundacji Wytwórnia Inicjatyw Twórczych realizowałyśmy projekt “Tożsamości odzyskane” (dofinansowany z UE, z programu Europejski Korpus Solidarności). – opowiada Ola. – Zachęcałyśmy dzieci do odkryć rodzinnych, pokazywałyśmy jak podpisywać zdjęcia w rodzinnych albumach. Prowadziłam również dla nich zajęcia, na których uczyłam, jak mogą zapisać wywiady i proste historie rodzinne. Namawiałyśmy je na wizyty u dziadków i babć, żeby poznały ich historię, a potem utrwaliły ją tekstem i fotografią. 

 – W ramach tego projektu dzieci stworzyły cykl prac graficznych o Sadybie, które zamierzaliśmy opublikować. – kontynuuje. – W międzyczasie zadzwoniła do mnie pani Monika Jaworowska, sadybianka, która namówiła grupę swoich sąsiadów, żeby spisali wspomnienia z dzieciństwa spędzonego na Sadybie. Wpadłyśmy na pomysł, aby “ożenić” nasze dwa projekty. Szczęśliwie udało nam się dostać dofinansowanie na wydruk ze środków inicjatywy lokalnej. I powstała publikacja „Wspomnienia z naszej Sadyby”, zawierająca wspomnienia grupy sadybian wspomnienia z okresu ich dzieciństwa sprzed kilkudziesięciu lat. Książka zilustrowana jest archiwalnymi fotografiami i kolażami wykonanymi współcześnie przez dzieci.

Pasja która stała się zawodem

Oddolna praca na rzecz lokalnej społeczności często zawiera, niepojęty dla osób postronnych, powab głębokiego sensu. Na tyle głębokiego, że czasem potrafi przesłonić piętrzące się przed animatorkami i animatorami problemy oraz ukoić poczucie finansowego niedocenienia, zmagań z procedurami i zwyczajnego umniejszania ich ciężkiej codziennej pracy. – Poszukiwania osób, rozmowy z nimi, odkrywanie wciągających opowieści, ocalanie od zapomnienia – wylicza Ola – archiwistyka społeczna stała się moją pasją i zawodem, chociaż, niestety, niedochodowym.

Przy czym droga Oli na Sadybę nie była oczywista. – Pochodzę z Elbląga, a studiowałam w Toruniu. Do Warszawy przenieśliśmy się z mężem do pracy w korporacji. - wspomina. – Na Sadybę trafiliśmy dość szybko. Szukaliśmy dla siebie mieszkania, co mogło potrwać, bo mieliśmy wobec niego dość sprecyzowane oczekiwania. 

Paradoksalnie, mieszkanie na Sadybie nie spełniało żadnego z warunków stawianych przez Olę i jej męża, a mimo to zdecydowali się na nie bez chwili wahania, co każe zastanowić się, czy to oni wybrali Sadybę, czy też Sadyba ich. – Kiedy weszłam do tego mieszkania i zobaczyłam przez okno park, fosę IX Fortu i pierzynę wietrzącą się na ławce w ogrodzie, odwróciłam się do męża i powiedziałam, że to jest nasze miejsce. – wspomina. – Po prostu wiedziałam to w tamtej chwili i z perspektywy lat mogę powiedzieć, że wrosłam w to osiedle i pokochałam je. To moje miejsce na ziemi, które daje mi w zasięgu kilku kroków wszystko, czego potrzebuję: pocztę, aptekę, kino, sklep i łąki nad jeziorkiem Czerniakowskim. A także moich sąsiadów.

Jak poznać sąsiadów

Ola zaczęła się udzielać w miejscowych inicjatywach społecznych i kulturalnych, m.in. organizując kluczowe wydarzenie na Sadybie – Festiwal Otwarte Ogrody. Jej recepta na “udzielania się” nie jest skomplikowana. – Po prostu zagaduję ludzi. – opowiada. – Tak właśnie poznawałam ich i zaczęłam włączać się w organizację wydarzeń oddolnych na Sadybie. Realizujemy wiele projektów o różnej tematyce po to, aby zaangażować jak najwięcej naszych współmieszkańców. Nie wszyscy czują się swobodnie w jednym rodzaju wydarzeń, dlatego staramy się organizować ich więcej, aby częściej mieli możliwość poznania się i integracji.

Wciągająca siła lokalnej tożsamości 

Ola jest wiceprezeską Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Miasto Ogród Sadyba i dwukrotnie (w 2021 i 2022) była liderką rankingu najaktywniejszych mieszkańców i mieszkanek Sadyby. – Sadyba jest dość specyficznym miejscem w Warszawie. – opowiada. – W porównaniu do reszty Warszawy nie była bardzo zniszczona w wyniku działań wojennych i większość jej mieszkańców powróciła tutaj po zakończeniu okupacji. Zachowała się więc ciągłość tkanki społecznej i architektury, a to ma ogromny wpływ na to, jak ludzie traktują przestrzeń wokół i siebie nawzajem. – tłumaczy. – Jednocześnie mam poczucie, że nowi mieszkańcy mogą wrosnąć w to miejsce i stać się jego częścią, czego jestem dobrym przykładem – podsumowuje.  

Premiera książki “Wspomnienia z naszej Sadyby” odbędzie się 31 sierpnia 2023 r. o godz.18:00 w Międzypokoleniowym Miejscu Spotkań na Skwerze Ormiańskim na Sadybie.  

Opis wydarzenia znajduje się w tym miejscu

Wydruk książki został dofinansowany w ramach warszawskiej inicjatywy lokalnej, egzemplarze drukowane będzie można otrzymać podczas spotkania. Książka będzie również dostępna bezpłatnie w formie cyfrowej (na stronie www Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba).