null

Submarki – czyli słów parę o relacjach markowych

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Troje znajomych spędzających czas na barce na Wiśle
Autor: Sz. Łaszewski

Podobnie jak zagadnienie marki, również submarki w kontekście marketingu miejsc to temat niezwykle pojemny i niebanalny. Czy marka Warszawa ma submarki? Tak, wiele. Czy marka Warszawa mogłaby istnieć bez swoich submarek? Z całą pewnością nie.

Wisła. Kochaj, szanuj, korzystaj.

Jednym z niezaprzeczalnych atutów i walorów przyrodniczych Warszawy jest rzeka Wisła. To unikatowy na skalę Europy ekosystem, obszar Natura 2000, bogactwo gatunkowe fauny i flory rzecznej, zachowane lasy łęgowe i tzw. „dziki” prawy brzeg. Nad rzeką i na rzece lubimy spędzać swój wolny czas. Sami, z rodziną, z przyjaciółmi, z psem na spacerze, z książką w ręku. Biegając, spacerując, jeżdżąc na rowerze czy na rolkach. Korzystając z bogatej oferty kulinarnej i kulturalnej. Lubimy prawy brzeg za jego „dzikość” w sercu wielkiego miasta. Szukamy tam wytchnienia, spokoju, odpoczynku, zabawy. W ciągu kilku ostatnich lat na rzekę wróciło w końcu pływanie. Szkuty drewniane, kajaki, SUPy, Omegi, łodzie motorowodne, skutery. Z Wisłą wiążemy też często nasze życie zawodowe albo społecznikowskie zacięcie w ramach zadań realizowanych przez NGOsy. Rzeka jest nasza, warszawska. Jedyna w swoim rodzaju. Dzielnica Wisła. Jest kwintesencją tego czym powinna być submarka. Stanowi o wyjątkowości i sile marki Warszawa.

Rozłóżmy ją na czynniki pierwsze:

  • jest niekwestionowanym aktywem wewnętrznym marki - krajobrazowo-przyrodniczym

  • jest mocnym aktywem zewnętrznym marki – stanowi istotny filar polityki promocyjnej miasta

  • stanowi o tożsamości marki Warszawa – Warszawa i Wisła są nierozerwalne, Wisła jest wpisana w nasze DNA

  • może i powinna być naszym asem w rękawie w promowaniu się na rynkach zagranicznych – nie ma takiej drugiej rzeki w Europie

Wisła zyskuje przy bliższym poznaniu. Wg badań[1] Wisłę odwiedzają głównie osoby mieszkające w Warszawie (84%), częściej są to osoby, które do Warszawy się sprowadziły (63%). Ponad jedna trzecia (38%) odwiedzających Wisłę bywa tam przynajmniej raz w tygodniu. Wisła ma też coś czym nie wszystkie submarki mogą się pochwalić. Jest autentycznie dla wszystkich. Jej egalitarny charakter powoduje, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dlaczego? Bo Wisła jest submarką autentyczną. Prawdziwą. Ze spełnioną obietnicą. 87% osób badanych pozytywnie ocenia zmiany, które zaszły nad Wisłą w okresie ostatnich 4 lat, a to świadczy o tym, że Wisła i Warszawa swoją submarkę buduje dobrze. Z miłości do Wisły moglibyśmy przytoczyć jeszcze więcej argumentów, ale wróćmy do submarek.

Ochotnicy Warszawscy, dzielnice, Budżet obywatelski, UW.

Każda z warszawskich dzielnic jest submarką. Ma swoją tożsamość i rolę w budowaniu marki Warszawa. Dzielnice, podobnie jak inne submarki – np. program wolontariatu miejskiego, uniwersytety czy budżet obywatelski tworzą wizerunek Warszawy i odzwierciedlają jej wartości. Submarki muszą współegzystować ze sobą. Nie tylko tak, aby żadna z nich nie osłabiała pozostałych, ale wręcz by wzajemnie się wzmacniały. Razem bowiem współtworzą silną markę Warszawa.


[1] Badania zrealizowane w 2019 r. przez firmę Kantar na zlecenie m.st. Warszawy (zespół ds. warszawskiej Wisły).