null

Prezes UOKiK ukarała firmę windykacyjną

Drukuj otwiera się w nowej karcie
pieniądze
zdj. Agnieszka Radziszewska

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożyła na firmę windykacyjną Intrum Justitia karę w wysokości 221 272,26 zł za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Spółka Intrum Justitia prowadzi windykację wierzytelności na zlecenie innych przedsiębiorców ale też skupuje długi i wówczas działa we własnym imieniu. W celu odzyskania długów kontaktuje się z dłużnikami listownie, telefonicznie a czasami za pośrednictwem windykatorów.

Urząd wszczął postępowanie w sprawie po otrzymaniu sygnałów od konsumentów. Po przeprowadzeniu analizy w sprawie urząd stwierdził, że w pismach kierowanych do konsumentów spółka informowała, że działania operacyjne podejmowane przez inspektorów związane są z bezpośrednimi wizytami w siedzibie dłużnika zmierzającymi do wyegzekwowania ciążącego na nim obowiązku zapłaty. Taka informacja mogła – zdaniem Prezes UOKiK - wywołać u konsumentów błędne przekonanie, że pracownicy spółki dysponują możliwością użycia środków przymusu, a działania będą prowadzone nawet wobec sprzeciwu konsumenta. Mogło to budzić niepokój i lęk, co do skutków oraz samego przebiegu wizyty inspektora terenowego. Wywoływanie błędnego przekonania konsumentów co do uprawnień pracowników windykatora – UOKiK uznał za działanie bezprawne.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że egzekucję z majątku dłużnika, także przymusową może prowadzić jedynie komornik sądowy po uzyskaniu przez wierzyciela tytułu wykonawczego czyli prawomocnego wyroku sądowego (taką samą moc ma prawomocny nakaz zapłaty). Windykator nie prowadzi postępowania egzekucyjnego i nie posiada uprawnień do przymusowego zajęcia majątku dłużnika.

Prezes UOKiK zakwestionowała także wysyłanie do dłużników wezwań do osobistego stawienia się pod podanym w piśmie adresem – bez poinformowania o podstawie wezwania.  Ponadto w przesyłanych listach windykator nie podawał również ani swojej nazwy, ani wierzyciela na rzecz którego dokonywał czynności windykacyjnych. Listy zawierały natomiast informacje o nadaniu sprawie trybu przedsądowego. Opisane praktyki UOKiK uznał są niezgodne z prawem i naruszają zbiorowe interesy konsumentów.

UOKiK podkreślił, że nie można zakwestionować prawa przedsiębiorcy do zawiadomienia konsumenta o toczących się działaniach windykacyjnych, spółka musi jednak robić to zgodnie z prawem.

Decyzja nie jest prawomocna – przedsiębiorca może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Miejski Rzecznik Konsumentów otrzymuje od konsumentów wiele sygnałów dotyczących nieprawidłowości w prowadzeniu działań windykacyjnych przez różne firmy zajmujące się odzyskiwaniem długów. Wszystkie sygnały są wnikliwie analizowane. Na ich podstawie Miejski Rzecznik Konsumentów występuje do przedsiębiorców, ale również przekazuje swoje zastrzeżenia Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma kompetencje do prowadzenia postępowania w zakresie niedozwolonych praktyk stosowanych przez przedsiębiorców.

Przypomnieć należy, że jesienią ubiegłego roku Prezes UOKiK zakwestionowała praktyki stosowane przez inną spółkę zajmującą się odzyskiwaniem długów - EOS KSI Polska i nałożyła na nią karę w wysokości blisko 200 tys. zł. Urząd prowadzi także postępowania wobec innych firm.
Więcej informacji znajdą Państwo na stronie internetowej UOKiK.

Konsumentom, mającym kłopot ze spłatą zadłużenia przypominamy, że

  • o trudnościach w spłacie należy jak najszybciej poinformować wierzyciela, np. kredytodawcę, który może zaproponować rozłożenie spłaty na korzystniejsze raty, wydłużyć okres spłaty długu, czy też umorzyć część odsetek karnych i opłat windykacyjnych.
  • w przypadku otrzymania korespondencji od firmy windykacyjnej — należy przede wszystkim skontaktować się z wierzycielem (np. kredytodawcą) i wyjaśnić, czy rzeczywiście zalegamy ze spłatą i jaka jest wysokość zaległego zobowiązania.
  • Warto sprawdzić czy roszczenie  nie uległo przedawnieniu. Jeżeli tak, to przedsiębiorca nie będzie mógł dochodzić zapłaty należności. Termin przedawnienia – roszczeń przedsiębiorcy a także roszczeń o świadczenia okresowe (np. rachunki za telefon) wynosi 3 lata od dnia w którym upłynął termin zapłaty.
    O przedawnieniu powinniśmy poinformować pisemnie windykatora. Jeżeli ten nie zgodzi się z naszym stanowiskiem, może skierować sprawę do sądu. Zarzut przedawnienia nalezy zgłosić sądowi - ylko wtedy sąd będzie mógł go uwzględnić. Gdy zachowamy się biernie, sąd rozpatrzy sprawę tak, jakby przedawnienie nie nastąpiło;
  • Firmy windykacyjne posiadają kompetencje do prowadzenia negocjacji między konsumentem, a przedsiębiorcą, któremu zalega ze spłatą zobowiązania;
  • tylko sąd, a nie firma windykacyjna może określić koszty postępowania egzekucyjnego i nakazać wyjawienie majątku, a rzeczy należące do dłużnika może zająć tylko komornik.