null

Warszawa solidarna z Ukrainą. Dziś o 18. na Placu Defilad

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Solidarni z Ukrainą

Demonstracja solidarności z ukraińskim społeczeństwem odbędzie się dziś w Warszawie o godz. 18.00 na Placu Defilad. Pałac Kultury i Nauki zostanie z tej okazji podświetlony na żółto i niebiesko – w barwach ukraińskich. Do udziału w wiecu zachęca prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Organizatorami demonstracji w obliczu groźby agresji Rosji na Ukrainę są organizacje diaspory ukraińskiej (Fundacja Nasz Wybór, Ukraiński Dom) oraz organizacje społeczne (Akcja Demokracja, KOD, Obywatele RP, Ogólnopolski Strajk Kobiet).

Godzinny wiec odbędzie się dziś (czwartek, 17 lutego) o godz. 18:00 na Placu Defilad, pod Pałacem Kultury i Nauki. Udział potwierdzili m.in. ambasador Ukrainy, Andrij Deszczycia, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, aktywistka i artystka Jana Shostak oraz liderzy Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego, a także przedstawiciele Rady miasta stołecznego Warszawy.

Prezydent Warszawy wzywa do solidarności

Niedawno wróciłem z Kijowa, gdzie zapewniłem mieszkańców Ukrainy o naszej solidarności. Ta solidarność ma konkretny wymiar. Przygotowujemy się do wsparcia mieszkańców Ukrainy w wypadku ewentualnego konfliktu, choć mamy nadzieję na jego rozwiązanie drogą dyplomatyczną -  do zapewnienia im schronienia, przyjęcia dzieci do szkół, czy nawet punktowej pomocy medycznej – mówi prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. – Ale ważne są też symbole. Pokażmy obywatelom Ukrainy, że jesteśmy z nimi. Niech nasz gest solidarności zobaczą w Kijowie. I niech Ukraińcy żyjący od lat pośród nas widzą, że ich obawy o bezpieczeństwo ich bliskich, nie są nam obojętne. Bo sami stali się nam bliscy - podkreśla.

Inspiracja wiecu solidarności wyszła jednocześnie z organizacji pozarządowych „Akcja Demokracja”, Fundacji „Nasz Wybór” i Ukraiński Dom w Warszawie oraz od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i warszawskiego posła Michała Szczerby. Trzaskowski we wtorek był w Kijowie na spotkaniu z merem Kijowa. Szczerba w środę uczestniczył w solidarnościowej misji parlamentarnej w Radzie Najwyższej Ukrainy.

Warszawa to miasto, w którym mieszka liczna społeczność ukraińska. To nasi sąsiedzi, koledzy, przyjaciele. Dziś wielu z nich martwi się o los swoich rodzin i przyjaciół, którzy zostali w Ukrainie. Chcemy okazać im wsparcie i solidarność - mówi Bogumił Kolmasiak, kierownik kampanii Akcji Demokracji, współprowadzący (wspólnie z Kingą Łozińską z Komitetu Obrony Demokracji) dzisiejszą demonstrację.

Grafiki pro bono przygotował Mikołaj Manżett-Leszczyński. Akcja będzie rozszerzona na nośnikach miasta m.in. w warszawskim metrze.

Link do wydarzenia na Facebooku

Rada Warszawy wspiera Ukrainę

Dzisiaj także swoje stanowisko przyjęła Rada  m.st. Warszawy. „Eskalacja napięcia, z którą dziś mamy do czynienia, wywołuje ogromne obawy o bezpieczeństwo obywatelek i obywateli Ukrainy oraz o pokój w Europie. W obliczu zagrożenia, przed jakim stają nasi sąsiedzi, nie możemy być obojętni” – czytamy w dokumencie.

Rada m.st. Warszawy wyraża solidarność z narodem ukraińskim. Kijów jest wolnym miastem, Ukraina jest wolnym państwem. Mieszkanki i mieszkańcy Kijowa, obywatelki i obywatele Ukrainy mają prawo budować swoją przyszłość w oparciu o fundamentalne wartości takie jak niepodległość, suwerenność i bezpieczeństwo. Wysyłamy przyjaciołom z Kijowa i całej Ukrainy głośny, jednoznaczny sygnał jedności. Jesteśmy z Wami! – uzasadniała stanowisko Rady wiceprzewodnicząca Magdalena Roguska.