null

Uroczyste otwarcie Izby Pamięci na Woli

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Kilka osób stoi nad makietą., jedna pochyla się i ogląda ją z bliska
Autor: Ewelina Lach

W niedzielę, w Dniu Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy, uroczyście otwarto drzwi do budynku Izby Pamięci na Woli, nowego oddziału Muzeum Warszawy. Powstała z inicjatywy Wandy Traczyk-Stawskiej przestrzeń ma przywracać pamięć o zamordowanych i poległych w czasie powstania. Od 4 października wnętrze będzie otwarte dla publiczności.

Na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli pogrzebano blisko 105 tys. osób, z czego zaledwie 8-10 tys. stanowią żołnierze i żołnierki. Ponad 90 tys. ofiar to osoby cywilne, najczęściej chowane w bezimiennych, zbiorowych mogiłach. Dzięki staraniom Wandy Traczyk-Stawskiej i Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy powstała Izba Pamięci. To przestrzeń wystawiennicza i edukacyjna. W dwóch pawilonach oraz na Murze Pamięci upamiętniono dziesiątki tysięcy mieszkanek i mieszkańców stolicy.

Ta Izba Pamięci ma wołać: nigdy więcej wojny. My, kobiety, mamy obowiązek pilnować tego, żeby nasze dzieci nie ginęły – mówiła Wanda Traczyk-Stawska. – Spójrzcie, jaki piękny jest świat! On zginie przez wojny. Dlatego wołam do opinii publicznej na całym świecie: zróbcie wszystko, żeby nie było III wojny światowej. Pomóżcie Ukrainie! – mówiła Wanda Traczyk Stawska.

Pani Wanda tłumaczyła też zebranym, że budynek nie miał mieć formy „pięknego pałacyku” – tylko ponurego bunkra. Po to, żeby po wyjściu z niego było widać, jak piękny jest świat.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zwracał zaś uwagę, że w jednej z sal znajduje się mapa Warszawy z zaznaczonymi czerwonymi szpilkami miejscami, gdzie w czasie Powstania ginęli Polacy. I że w rejonie Woli tych szpilek jest tak duże, że powstaje wielka czerwona plama.

Takie miejsca powinny krzyczeć. Takie miejsca, nie politycy. Prawdziwy patriotyzm polega na tym, byśmy umieli wsłuchać się w głos bohaterów. Musimy pamiętać, musimy rozliczać, ale musimy też patrzeć w przyszłość. Nigdy historia nie powinna być traktowana instrumentalnie, dla potyczek politycznych – powiedział prezydent Trzaskowski. – Patriotyzm polega przede wszystkim na tym, żeby patrzeć w przyszłość. Dobrą przyszłość dla nas i dla naszych ukraińskich sąsiadów.

Padają tu dziś bardzo ważne słowa, pokój, wojna. Ale padły też słowa o braterstwie. Ważną rzeczą dla powstańców była przyjaźń. Te miejsca krzyczą dziś o potrzebie przyjaźni, wsparcia, braterstwa, współpracy, bycia razem. Pani Wando, jest pani emanacją osób, które czynią nas lepszymi – mówiła Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady Warszawy.

Zwiedzający poza Murem Pamięci mogą zobaczyć wystawę stałą, która przedstawia losy Cmentarza Powstańców Warszawy od 1945 roku do dzisiaj i czasową, na której prezentowana jest mapa lewobrzeżnej Warszawy z lotu ptaka ukazującą skalę zniszczenia miasta.

Czynimy wysiłki, by zapełnić lukę w  pamięci o ofiarach, których losy i imiona zostały zapomniane. Chcemy, aby Izba Pamięci stała się nie tylko miejscem zachowania od zapomnienia ofiar Powstania Warszawskiego, ale także przestrzenią debaty na temat konfliktów i procesów dialogu, upamiętniania i żywej pamięci – mówiła Karolina Ziębińska-Lewandowska, dyrektorka Muzeum Warszawy.

Miejsce poświęcone ofiarom Powstania Warszawskiego składa się z dwóch pawilonów i Muru Pamięci, na którym znajduje się 93 240 mosiężnych tabliczek z nazwiskami 62 tysięcy zidentyfikowanych osób.  Na pozostałych, pustych, sukcesywnie dopisywane będą nazwiska poległych. Każdy może wesprzeć proces identyfikacji ofiar i uzupełniania brakujących nazwisk. Więcej informacji na stronie: izbapamieci.muzeumwarszawy.pl

Izba Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy powstała z inicjatywy Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy, którego przewodniczącą̨ jest Wanda Traczyk-Stawska. Umowę na jej budowę podpisano w 2020 r., kamień węgielny wmurowano w lipcu 2021 r. Inwestycja kosztowała 23 mln zł. Decyzją Rady Miasta stała się oddziałem Muzeum Warszawy.

Izba Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli. Na budynku napis: Coś, co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane, przestaje istnieć i umiera. Olga Tokarczuk. Idea budowy Izby zrodziła się w siedemdziesiątą rocznicę Powstania Warszawskiego 1944 roku. Upamiętnienie i dokumentowanie wszystkich ofiar egzekucji, bombardowań i walk – ludności cywilnej i powstańców – jest spełnieniem woli społecznego komitetu oraz Hanny Gronkiewicz- Waltz, Prezydent miasta Stołecznego Warszawy.

 

 

Starsza kobieta dotyka ściany, ogląda ją
Zobacz galerię (4 zdjęć)
Kilka osób spaceruje, jedna z wózkiem, po prawej stronie ściana
Chodnik, z lewej strony kamienne budowle
Izba Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli. W budynku, w jednej sal tłum ludzi: przedstawiciele miasta, dziennikarze. W centrum uwagi Wanda Traczyk Stawska. Wszyscy pochyleni nad mapą Warszawy z zaznaczonymi czerwonymi szpilkami miejscami, gdzie w czasie Powstania ginęli Polacy.