null

Sto lat historii i emocji

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Autor: Muzeum Warszawy

Już 29 lutego w Muzeum Warszawy zostanie otwarta wystawa „Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850–1950” – w całości poświęcona albumom fotograficznym. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć ponad sto niezwykle rzadko pokazywanych obiektów pochodzących z jednej z największych kolekcji warszawskiej fotografii. Albumom fotograficznym z XIX i XX wieku towarzyszyć będą prace współczesnych artystów i artystek.

Wystawa „Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850–1950” pokaże przemiany albumów fotograficznych, utrwalanie i przemijanie obowiązujących je konwencji oraz to, jak splecione są z historią fotografii. Zaprezentuje role, jakie albumy odgrywały w społecznościach, rodzinach czy instytucjach. Wystawa skupi się również na emocjach, jakie wywoływało i wciąż prowokuje przeglądanie albumu.

Muzeum Warszawy posiada wyjątkową kolekcję polskich albumów fotograficznych. Najstarsze z nich sięgają początków warszawskiej fotografii. Na wystawie zostanie zaprezentowany m.in. pierwszy fotograficzny album widoków Warszawy autorstwa Karola Beyera z 1859 roku czy album ze słynną dokumentacją fotograficzną budowy mostu Kierbedzia.

Wywoływanie wspomnień i utrwalanie pamięci

Album fotograficzny może pełnić wiele funkcji. W XIX wieku był m.in. eleganckim podarunkiem, narzędziem budowania pozycji społecznej i wzmacniania tożsamości narodowej czy inspiracją do konwersacji podczas spotkań towarzyskich. Wraz z upowszechnieniem się fotografii wzrosła również popularność utrwalania wspomnień i budowania osobistych opowieści w formie albumów.

Każdy album ma własną historię

Znaczenie prywatnych historii podkreśla cytat zawarty w tytule. Słowa „śliczna jest młodość naszego wieku” pochodzą z odręcznego podpisu na karcie albumu, który w 1943 roku z okazji imienin otrzymała dziewczyna o imieniu Franka.

Albumy fotograficzne często mają więcej niż jednego autora lub autorkę. Wystawa zwraca uwagę na to, jak ważny jest nie tylko twórca fotografii, lecz także osoby komponujące albumy, właściciele i ofiarodawcy. Bez nich opowieść o albumach jest niepełna.

Przykładem może być Album inżyniera Stefana Stattlera. Wklejone przez niego fotografie układają się w dumną opowieść o rozwoju jednego z największych przedsiębiorstw w Królestwie Polskim. Po 40 latach pracy Stefan Stattler w atmosferze nieporozumień ustąpił ze stanowiska dyrektora Zakładów Towarzystwa Przemysłowego Lilpop, Rau i Loewenstein. Rozgoryczony na ostatniej karcie albumu obok swoich portretów wkleił portret konia i w gorzkim komentarzu przyrównał swój los do losu pociągowego zwierzęcia.

Fotoalbumy i sztuka współczesna

Historycznym obiektom na wystawie towarzyszą prace współczesnych artystów i artystek, którzy traktują album fotograficzny jako formę wypowiedzi. Dla Anety Grzeszykowskiej punktem wyjścia są prywatne fotografie. W „Albumie” z 2022 roku artystka „wytarła” wizerunek swojej córki, a opowieść o jej życiu ułożyła wstecz, od 10. urodzin aż do jej pojawienia się na świecie. Dzieło to będzie udostępnione do samodzielnego przeglądania. Odwiedzający zobaczą też prace Igora Omuleckiego, Izabeli Pluty i Rafała Milacha.

Centrum Fotografii Muzeum Warszawy

„Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850–1950” to pierwsza wystawa realizowana przez Centrum Fotografii, nową inicjatywę Muzeum Warszawy, której celem jest rozwijanie zainteresowania fotografią. Wystawie towarzyszyć będą oprowadzania i spotkania, a także konferencja naukowa, która pogłębi refleksję wokół albumów fotograficznych.

Wystawa „Śliczna jest młodość naszego wieku. Fotoalbumy 1850–1950” potrwa od 29 lutego do 26 maja 2024 roku w Muzeum Warszawy na Rynku Starego Miasta 32.

Więcej informacji znajduje się na stronie: muzeumwarszawy.pl.