null

Serce bije najmocniej w Warszawie

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Prezydent Rafał Trzaskowski przemawia do mikrofonu, w tle kilka osób za stołem prezydialnym i sztandar Warszawy
Autor: Ewelina Lach

Warszawa ma dwóch nowych honorowych obywateli – architekta Janusza Dorosiewicza oraz powstańca Juliusza Kuleszę. Podczas poniedziałkowej uroczystej sesji Rady Miasta Warszawy wyróżniono też 36 osób i organizacji Nagrodami m.st. Warszawy.

Pamięć Powstania

LXXXV sesja Rady Miasta ze względu na uroczysty charakter odbyła się na Politechnice Warszawskiej. W przededniu 79. rocznicy wybuchu powstania uczestnicy koncentrowali się także na uhonorowaniu samych powstańców.

Jak wykorzystaliśmy wielki kapitał Polski Walczącej? Jak trwała będzie nasza pamięć, kiedy odejdą ostatni bohaterowie Powstania? Czy zrobiliśmy wystarczająco dużo, by pamięć i symbole Powstania Warszawskiego ochronić przed niewłaściwym wykorzystaniem, zbrukaniem i pogwałceniem? – pytała przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska. – Powstańców przepełniała nadzieja, że demokratyczna i wolna Polska będzie celem w sercach Polaków. Ich marzenia spełniły się dopiero kilka dekad później, dzięki walce opozycji z PRL-owskim reżimem. Bez tego nie byłoby naszej wolności.

Patriotyzm codzienny

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odniósł się do umieszczonego w auli cytatu z Andrzeja Frycza-Modrzewskiego „Takie będą Rzeczypospolite, jakie jej młodzieży chowanie”. Przypominał, że wielu Powstańców studiowało podczas wojny na Politechnice – na tajnych kompletach. A po wojnie wielu uczestników Powstania włączyło się w odbudowę stolicy, pracowało w Biurze Odbudowy Stolicy.

Mówiąc o powstaniu myślimy często o patriotyzmie walki, oporu wobec najeźdźcy. Ale po wojnie Powstańcy uczyli nas, że potrzebny jest też patriotyzm pozytywistyczny, codzienny, patriotyzm odbudowy Rzeczypospolitej, pracy dla ojczyzny i swojego miasta – mówił Rafał Trzaskowski.

Prezydent stolicy wspominał powojenne zniszczenia w stolicy, przypominał że „Warszawy miało nie być”. Mówił też o zniszczonych miastach w Ukrainie.

Kiedy widzimy teraz miasta zrównane z ziemią w Ukrainie, cały świat się zastanawia, czy będą mogły być odbudowane. A my wiemy, że mogą! – mówił prezydent Trzaskowski.

Honorowi obywatele

Rada Warszawy przyznała tytuł Honorowego Obywatela Januszowi Dorosiewiczowi i Juliuszowi Kuleszy.

Janusz Dorosiewicz z wykształcenia jest architektem, z zawodu producentem filmowym. Współtworzył klub Hybrydy, a po emigracji (mieszkał w Toronto i Nowym Jorku) wrócił do Polski i został dyrektorem klubu CWKS Legia. Jest inicjatorem stołecznych pomników Ronalda Reagana, Kazimierza Deyny i „Solidarności”.

Serce bije najmocniej w Warszawie, tu spełniam swoje marzenia. Przyjmuję to wyróżnienie jako dług, który będę spłacał do końca swoich dni. Mój sen o Warszawie ciągle trwa – mówił Janusz Dorosiewicz.

Juliusz Kulesza z wykształcenia grafik, z pasji pisarz i historyk. Swoje powstańcze wspomnienia – walczył broniąc gmachu Wytwórni Papierów Wartościowych – opisał w książce „Z tasiemką na czołgi”.

Jestem Warszawiakiem od 95 lat. Kulminacją tych warszawskich przeżyć było dla mnie Powstanie. Zostanie honorowym obywatelem Warszawy jest dla mnie wierzchołkiem życiowej kariery – stwierdził Juliusz Kulesza.

Rada Warszawy przyznała też 36 Nagród m.st. Warszawy – dla osób oraz organizacji działających na rzecz stolicy. Statuetki Syreny Warszawskiej nagrodzonym wręczała przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska i wiceprzewodniczący – Magdalena Roguska, Sławomir Potapowicz i Alicja Żebrowska.

Osoby z zarządu miasta siedzą w pierwszym rzędzie krzeseł
Zobacz galerię (4 zdjęć)
Prezydent Rafał Trzaskowski z przewodniczącą Ewą Malinowską-Grupińską wręczają na scenie honorowe obywatelstwo Warszawy
Prezydent Rafał Trzaskowski z przewodniczącą Ewą Malinowską-Grupińską wręczają na scenie honorowe obywatelstwo Warszawy
Prezydent Rafał Trzaskowski z przewodniczącą Ewą Malinowską-Grupińską wręczają na scenie honorowe obywatelstwo Warszawy