null

Rozwój Warszawy

Drukuj link otwiera się w nowej karcie

Prezydent Miasta Lech Kaczyński ma ambicje rozwiązać podczas swej kadencji wiele problemów inwestycyjnych, jakie nagromadziły się przez lata w Warszawie

Prezydent Miasta Lech Kaczyński ma ambicje rozwiązać podczas swej kadencji wiele problemów inwestycyjnych, jakie nagromadziły się przez lata w Warszawie.

Komunikacja publiczna
Takim problemem jest kwestia komunikacji wewnątrz miasta. Urząd Miasta przygotował projekt Zintegrowanego Systemu Komunikacji Publicznej. Jego zasadniczą częścią jest kwestia rozbudowy metra i sieci Szybkiej Kolei Miejskiej. Budowa I linii metra ma zostać ukończona do 2007 roku.
Metro ma służyć nie tylko mieszkańcom Warszawy ale i okolicznych gmin, którzy licznie przyjeżdżają do pracy w stolicy. Dlatego w strategicznych miejscach wzdłuż linii metra powstaną parkingi typu Park and Ride. Jeden z nich zostanie wybudowany przy końcowej stacji metra na Młocinach jako część wielkiego węzła komunikacyjnego, w ramach którego znajdą się także pętla autobusowa i tramwajowa, pasaż handlowy. Metro Warszawskie, inwestor w tym przedsięwzięciu, we wrześniu rozstrzygnie przetarg na budowę węzła, która ma rozpocząć się w 2005 roku i potrwać dwa lata.
I linia metra nie będzie jedyną w Warszawie. Trwają prace przygotowawcze do budowy II linii, łączącej granice miasta na Bemowie z Targówkiem. 30 stycznia 2004 prezydent Kaczyński podpisał decyzję o warunkach zabudowy dla II linii metra, choć nie wyznaczył terminu rozpoczęcia inwestycji. W pierwszej fazie powstanie odcinek śródmiejski pomiędzy Dworcem Wileńskim na Pradze a Rondem Daszyńskiego na Woli. Tunele i stacje będą budowane głęboko pod ziemią, co wymusza przecinające trasę koryto Wisły oraz istniejąca infrastruktura. W ratuszu rozważane są warianty finansowania budowy. Zakładane jest wykorzystanie doświadczeń hiszpańskich i budowa tej linii metodą madrycką. W takim przypadku budowa całej II linii metra, nie tylko na odcinku śródmiejskim, trwałaby 6 - 8 lat i pochłonęłaby sumę 1.200 milionów zł.
Rozszerzeniem sieci metra i transportu naziemnego jest projekt Szybkiej Kolei Miejskiej. Pomysł ten zakłada stworzenie połączeń szybkich autobusów szynowych poruszających się po torach należących do Polskich Kolei Państwowych. Projekt opracowywany wspólnie z podmiejskimi gminami, do których SKM będzie dochodziła, zakłada zakupienie nowoczesnego taboru, remont przystanków kolejowych i ich okolic. Pierwsza linia ma łączyć Otwock, na południowy wschód od Warszawy i Grodzisk Mazowiecki położony na zachód od stolicy (dojazd z krańcowych stacji do centrum Warszawy zajmie do 30 min.).

Drogi
Osobnym problemem jest rozbudowa i remont dróg wewnątrz miasta. Według opracowanego w Zarządzie Dróg Miejskich nowego programu remontów każdego roku ma być remontowanych 80-100 km dróg. Tegoroczny budżet ZDM jest rekordowy i wynosi ponad 600 milionów zł, z czego 475 milionów przeznaczone jest na nowe inwestycje. Z tego budżetu finansowana jest rozbudowa wielu kluczowych ulic: Wołoskiej, Wału Miedzeszyńskiego, Górczewskiej, czy kontynuowana budowa Trasy Siekierkowskiej.

Mosty
Wciąż istotnym problemem jest niewystarczająca ilość przepraw przez Wisłę. W ciągu ostatnich kilku lat Warszawa doczekała się dwóch nowych mostów, jednak nie jest to wystarczające. W planach jest budowa dwóch kolejnych. Pierwszy powstanie jako przedłużenie autostrady A2 przebiegającej, według nie zatwierdzonych jeszcze planów, przez południowe dzielnice miasta. Natomiast budowa Mostu Północnego to sprawa prestiżowa dla ekipy Kaczyńskiego. Jego budowa ma się rozpocząć najdalej w 2006 roku. Most jest konieczny, gdyż mieszkańcy przeżywającej intensywny rozwój, głównie na polu budownictwa mieszkaniowego, dzielnicy Białołęka mają problemy z dotarciem na lewy brzeg Wisły, gdzie wciąż większość z nich pracuje. Most Północny będzie tylko częścią trasy komunikacyjnej, która połączy najważniejsze trasy przelotowe na Bielanach i Białołęce. Częścią trasy Mostu Północnego będzie Węzeł Młociny. Koszt tego przedsięwzięcia szacuje się na 500 milionów zł. Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się wykup terenów przyszłej trasy. Zakończenie budowy przewiduje się najwcześniej w 2008 roku.

Zabudowa centrum stolicy
Kolejnym wyzwaniem jest pozostałość po zniszczeniach II wojny światowej oraz chaotycznej zabudowie 2-giej połowy XX wieku. Dlatego jednym z najważniejszych zadań Urzędu Miasta jest dokończenie zabudowy dwóch symbolicznych miejsc w stolicy Placu Piłsudskiego i Placu Defilad.
Na Placu Piłsudskiego ma zostać odbudowana jedna z najbardziej charakterystycznych budowli Warszawy sprzed wojny XVIII-wieczny Pałac Saski. Przetarg na budowę tego gmachu już trwa. Funkcje Pałacu są rozważane w trakcie przetargu, choć wykluczone są funkcje komercyjne. Wraz z Pałacem Saskim zostaną odbudowane Pałac Brühla oraz kamienice przy ulicy Królewskiej przeznaczone na funkcje biurowo-usługowe. Pałac Saski ma być odtworzony z wykorzystaniem tradycyjnych materiałów i technologii.
Problem Placu Defilad jest bardziej skomplikowany. To ogromny teren o wielkości 28 ha w samym centrum miasta zabudowany jedynie Pałacem Kultury i Nauki oraz kilkoma tymczasowymi halami handlowymi. Od 1992 roku istniały stale modyfikowane plany zabudowy Placu. Obecny Zarząd Miasta zdecydował stworzyć nowe założenia i ogłosić nowy konkurs na budowę ok. 500 tys. m kw. powierzchni o różnych funkcjach. Pierwsze prace budowlane rozpocząć się mają, według deklaracji prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w 2005 roku. Powstaną biura, które zajmą budynki wzdłuż ulic Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich, obiekty handlowo-usługowe, z których centralnym ma być Galeria Warszawska u zbiegu obu wymienionych ulic. Powstaną obiekty kulturalne i rozrywkowe, a przed wschodnim wejściem do PKiN plac publiczny. Zabudowa otrzyma wysokość od 25 do 32 m z dopuszczalnymi akcentami do 40 m. Utrzymano wcześniejsze założenie, iż budynki przy Alejach Jerozolimskich mają otrzymać fasady nawiązujące do zabudowy z przełomu XIX i XX wieków.
Wewnątrz działki ma zostać odtworzona dawna siatka przedwojennych ulic. Od strony północnej zostanie zachowany park, pojawią się też budynki mieszkaniowe oraz od strony zachodniej kongresowo-wystawiennicze. Ten element jest częścią realizacji ogłoszonego kilka lat temu hasła "Warszawa miastem kongresowym. Wciąż jednak brakuje Warszawie znaczącego kompleksu kongresowego i targowego. Takim ośrodkiem miało być Centrum Expo XXI, jednak fatalny dostęp komunikacyjny i brak infrastruktury, zaplecza gastronomicznego czy biurowego w pobliżu na razie skazuje to centrum na marginalizację. Tymczasem według Polskiej Organizacji Turystycznej liczba tzw. turystów biznesowych, w tym przyjeżdżających do Polski na konferencje i seminaria, rośnie.

Stadion narodowy
Ważnym punktem programu inwestycyjnego ekipy Kaczyńskiego jest również budowa nowego stadionu dla warszawskiej drużyny piłki nożnej Legia. Warszawie brak nowoczesnego stadionu i budowa dla stołecznego klubu rozwiąże ten problem. Stadion będzie miał 40 tys. miejsc. Jego budowa ma rozpocząć się w przyszłym roku. Koszt 160 milionów zł, ok. 100 milionów wyłoży Miasto. Pozostała część kwoty będzie pokryta z środków Totalizatora Sportowego. Prezydent Kaczyński nie wyklucza współpracy w ramach partnerstwa prywatno- publicznego z prywatnym inwestorem. Budowa stadionu Legii nie rozwiąże jednak problemu braku w Warszawie wielkiej i nowoczesnej hali widowiskowo sportowej.

Norbert Piwowarczyk