null

Przystanek Politechnika. Czytał Tomasz Knapik

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Trawmaj na przystanku, na wiacie przystankowej duże zdjęcie Tomasza Knapika

We wtorek 6 września mija pierwsza rocznica śmierci Tomasza Knapika, legendarnego lektora filmowego, którego głos słyszymy w komunikacji miejskiej. Stolica pamięta o tej rocznicy – na przystankach przy Placu Politechniki zawisły plakaty przypominające Tomasza Knapika.

Wybór miejsca nie jest przypadkowy, bo lektor był też wykładowcą Politechniki Warszawskiej. Plakaty będą wisieć przez miesiąc na przystankach tramwajów linii 4, 15, 35, 36 i 78.

Frazę „czytał Tomasz Knapik” ma w pamięci każdy, kto oglądał filmy w latach 90. Jeśli ktoś chce przypomnieć sobie ten niepowtarzalny głos, wystarczy, że kupi bilet i wsiądzie do autobusu lub tramwaju. Zapowiedzi nagrane przez Tomasza Knapika nadal są emitowane w pojazdach.

Jednak nowych linii i nowych przystanków przybywa. Nowe zapowiedzi nagrywa obecnie syn Tomasza – Maciej Knapik. Na początek nagranych zostało 40 komunikatów. Głosy Knapika seniora i juniora w nowych zapowiedziach przystankowych zostały połączone w jedno. Do frazy „następny przystanek” wypowiadanej przez pana Tomasza dołączona jest nazwa konkretnego przystanku dodana przez pana Macieja.

Zapowiedzi głosowe w stołecznych pojazdach zaczęły być nagrywane w 2008 roku, gdy do Warszawy przyjechała pierwsza partia autobusów z wpisanym w specyfikacji systemem zapowiedzi głosowych. Praca była tytaniczna – na początek trzeba było nagrać kilka tysięcy fraz. Umowa obejmowała też aktualizacje, czasami trzeba było dogrywać komunikaty specjalne.