null

Protest samorządowców „Tylko Ciemność”

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Prezydent Warszawy podczas protestu.
Autor: Ewelina Lach

Pod hasłem „Tylko Ciemność” samorządowcy protestowali dzisiaj w Warszawie przeciwko nieuzasadnionym podwyżkom cen energii i rosnącym kosztów życia. Wspólnie złożyli petycję na ręce marszałków Sejmu i Senatu, przeszli pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, tam zabrali głos reprezentanci dużych miast i małych miasteczek.

Kryzys energetyczny jest faktem. Widzimy to choćby w kilkusetprocentowych podwyżkach cen energii, z jakimi spotykają się samorządy w całej Polsce. Te pieniądze powinny służyć mieszkańcom. Powinniśmy decydować, czy zostaną przeznaczone na tę usługę, czy na tamtą inwestycję. Tymczasem jesteśmy zmuszeni decydować, czy skrócimy świecenie latarni, czy raczej ograniczymy podświetlanie budynków, żeby choć odrobinę ograniczyć horrendalne koszty. A rządzący próbują przykryć swoją wielomiesięczną bezczynność propagandowo przerzucając odpowiedzialność na samorządy – mówił Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy, przewodniczący Rady Politycznej Ruchu Samorządowego TAK! Dla Polski. – Dość tego! Jeżeli nie radzicie sobie z pandemią, z kryzysem uchodźczym, kryzysem energetycznym to oddajcie władzę – apelował podczas protestu prezydent Warszawy.

Samorządowcy uważają, że polskie samorządy, miasta i miasteczka, które stanowią centrum życia i aktywności milionów Polaków bez własnej woli zostały postawione do nierównej walki. Naprzeciw nim stanęły spółki energetyczne, podległe Skarbowi Państwa, które próbują bogacić się kosztem mieszkańców. Ponadto rząd już kilkakrotnie pozbawił wspólnoty lokalne wypracowanego przez miasta i gminy dochodu z PIT, ograniczył subwencję oświatową i obciąża coraz większą częścią kosztów finasowania oświaty samorząd. Tylko dla Warszawy pełny ubytek dochodów z PIT w latach 2019-2023 wynosi 7 mld 468 mln zł, a suma rekompensat rządu to 1 mld 320 mln zł. 

Stajemy w obronie naszych mieszkańców i nie pozwolimy na obniżenie jakości ich życia. Domagamy się realnej ceny prądu dla mieszkańców i przedsiębiorców, aby nie musieć wyłączać światła, ogrzewania czy zwalniać ludzi - mówi Jacek Karnowski, prezes Ruchu Samorządowego Tak! Dla Polski, prezydent Sopotu. - Zabrali nam sanepidy i wybuchła pandemia -  zwrócili się do nas o pomoc. Próbowali scentralizować pomoc dla uchodźców z Ukrainy – ostatecznie to samorządowcy z mieszkańcami swoich miast i NGO-sami pomagali w kryzysie. Czy Polska ma być scentralizowanym krajem zarządzanym z wilii na Żoliborzu? Jedno co ten rząd potrafi to nas straszyć. Straszy minister Czarnek, Ziobro, Kaczyński, a teraz Sasin. Od tego cieplej w naszych domach nie będzie. Możecie jednak coś rozpalić. Możecie rozpalić olbrzymi opór obywateli, który was zmiecie z tej sceny politycznej za rok! – mówił prezydent Sopotu podczas protestu.

W wielu gminach przetargi na energię nie zostały rozstrzygnięte lub żadna firma nie stanęła do przetargu. A w niektórych przypadkach wzrosty cen energii oferowane samorządom przez podległe państwu polskiemu podmioty energetyczne sięgają nawet 800-900%. Spółki Skarbu Państwa startując w przetargach na dostawę energii elektrycznej, służącej do oświetlania placów i ulic miast i wsi, szkół, żłobków i przedszkoli, domów pomocy społecznej i bibliotek, proponują stawki kilkukrotnie wyższe niż w latach poprzednich, nieadekwatne do sytuacji rynkowej czy wręcz spekulacyjne. 

Problem gigantycznych podwyżek cen energii dotyka zarówno duże miasta jak i małe miejscowości.

Co mam powiedzieć ludziom? Przykro, mi od 1 stycznia gasimy wszystkie światła! Nie chcę tak, nie na tym polega służba mieszkańcom. Jedynym wyjściem z tej trudnej dla wszystkich sytuacji jest działanie rządu i spółek Skarbu Państwa i zamrożenie cen prądu. Zamiast nastawiać mieszkańców przeciwko samorządom rząd powinien działać. Jak nie wie, jak działa samorząd i jaka jest jego specyfika to powinien wyjechać z Warszawy i zobaczyć czym żyją mieszkańcy gmin i jakie zadania oraz możliwości mają gminy. U mnie w Pawonkowie jednym podmiotem, który prowadzi działalność gospodarczą jest biblioteka. Czy panie z biblioteki mają zaopatrywać ludzi w węgiel, to pokazuje, że politycy z rządu nie mają pojęcia o samorządzie? – pyta wójt Joanna Wons-Kleta, wójt gminy Powonków.

Organizatorami protestu byli: Ruch Samorządowy TAK! Dla Polski oraz Związek Miast Polskich, Unia Metropolii Polskich, Związek Powiatów Polskich .