null

Nowe stacje metra na schematach

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Do wymiany jest kilkaset kasetonów, map i schematów - schody i kaseton na stacji Płocka

Otwarcie nowych odcinków drugiej linii metra coraz bliżej. Wymaga to wymiany oznaczeń dla pasażerów, bo pociągi będą kończyły bieg na nowych stacjach - Bemowo i Bródno.

Na budowanych odcinkach metra prace dobiegają końca, testowane są urządzenia, prowadzone jazdy próbne pociągów. Otwarcie nowych stacji jest coraz bliżej – linia M2 wydłuży się o blisko 6 kilometrów; dojdą dwie stacje na Woli i Bemowie (Ulrychów i Bemowo) i trzy na Targówku (Zacisze, Kondratowicza i Bródno). Miasto przygotowuje się do kursowania pociągów metra na dłuższych trasach. Zakończyły się konsultacje społeczne na temat proponowanych korekt w Warszawskim Transporcie Publicznym po otwarciu nowych stacji, a teraz trwa opracowywanie nowego układu komunikacyjnego uwzględniającego większy zasięg metra.

Drugim ważnym przedsięwzięciem jest wymiana informacji pasażerskiej w metrze. To kasetony nad peronami i nad wejściami na perony, mapy sieci WTP, schematy linii podziemnej kolei. Zmienią się krańce linii, dojdą nowe stacje, na których trzeba oznaczyć możliwości przesiadek. Do wymiany jest kilkaset kasetonów, map i schematów oraz kilka tysięcy naklejek w wagonach.

Wymiana na całej linii

Pracownicy Metra Warszawskiego zajmą się wymianą naklejek ze schematami linii metra nad drzwiami wewnątrz wagonów i z planami komunikacji szynowej WTP, które są obok drzwi. Rozpoczną pracę z wyprzedzeniem bo trudno wyobrazić sobie akcję wymiany w ciągu jednej nocy, tuż przed otwarciem nowych stacji - to ok. trzech tysięcy naklejek. Dodatkowym utrudnieniem jest też to, że nie wszystkie pociągi „nocują” na terenie STP Kabaty, niektóre mają też przerwy technologiczne a przecież naklejki można wymieniać tylko wtedy, kiedy pociąg nie jest na trasie.

Największym wyzwaniem jest wymiana kasetonów nad przejściami oraz nad peronami. To są prace na wysokości, wykonują je przeszkoleni pracownicy, mający odpowiednie uprawnienia. Prace zostały zlecone firmie wybranej w przetargu. Wykonawca ma doświadczenie w tego typu operacjach, bo ZTM współpracował z nim przed otwarciem poprzednich odcinków drugiej linii metra. Kasetony mają nawet po 4 metry długości, takie doświadczenie jest więc bardzo przydatne. Ekipy montażowe są też przeszkolone przez pracowników Metra Warszawskiego i wiedzą jak pracować bezpiecznie na stacjach podziemnej kolei.

Od razu wymienione zostaną kasetony na całej drugiej linii czyli w momencie uruchomienia pierwszego z nowych odcinków na stacjach pojawią się już docelowe oznaczenia krańców - Bemowo i Bródno – oraz nazwy nowych stacji. Dzięki temu nie trzeba będzie dwukrotnie przygotowywać i montować kasetonów i pracować przy funkcjonującym metrze; to także niższe koszty całego przedsięwzięcia.

147 tysięcy WKM-ek

Prace będą prowadzone po zakończeniu kursowania pociągów, tak aby nie utrudniać pasażerom korzystania z metra i zachować maksimum bezpieczeństwa dla pracujących montażystów. W dni powszednie do dyspozycji są cztery godziny, ale w weekendy, gdy metro wozi pasażerów do późnych godzin nocnych, ten czas skraca się o połowę. Dlatego operacja będzie rozłożona w czasie i przez pewien czas na stacjach można będzie zobaczyć zarówno nowe, jak i stare oznaczenia. Przeprowadzenie takiej wymiany jednej, ostatniej nocy przed otwarciem nowych stacji jest zwyczajnie niemożliwe.

Inaczej wygląda sytuacja ze zmianą map i schematów na peronach. To zadanie jest prostsze i mniej czasochłonne, dlatego informacje będą wymieniane dwukrotnie, tak aby podstawowe dane o sieci Warszawskiego Transportu Publicznego były jak najbardziej aktualne. Natomiast wymiana map i schematów na linii M1 zacznie się później - kilka dni przed otwarciem stacji na Targówku.

Do wydruku i umieszczenia na stacjach jest prawie 900 sztuk materiałów informacyjnych (schematy, mapy) o łącznej powierzchni ok. 664 m kw. Dla porównania stanowi to powierzchnię prawie 147 400 Warszawskich Kart Miejskich lub pola karnego boiska na stadionie piłkarskim. Za całą wymianę trzeba będzie zapłacić około 210 tys. złotych.