null

Nowe DNA Emilii Plater

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Wizualizacja zmienionej ul. E. Plater
Wizualizacja zmienionej ul. E. Plater

Brzozy, pnącza i ławki – tak będzie wyglądała ul. Emilii Plater po zakończeniu remontu. Dzięki tym zmianom będzie piękniej i bezpieczniej. Remont pomiędzy Dworcem Centralnym a ul. Świętokrzyską będzie się wiązał nie tylko z poprawą jakości nawierzchni ulicy, ale także z radykalną zmianą wyglądu.

Do tej pory przestrzeń pomiędzy dwoma pasami ruchu spełniała rolę parkingu dla samochodów. Teraz jej funkcja oraz sposób użytkowania ulegną zmianie.

Zielono i bezpiecznie
Podczas remontu wykorzystany będzie materiał budowlany z odzysku, szczególnie wszelkie materiały z kamiennych nawierzchni drogowych. Posadzone rośliny to gatunki wytrzymałe na warunki miejskie. Wzór całości ułożony został z dwóch skrajnych materiałów: roślinnego – zielona wstęga brzozowego zagajnika oraz mineralnego – metalowych siatek (gabionów) wypełnionych materiałem kamiennym z odzysku. Wysokość tych konstrukcji - od 50 do 100 cm - nie stanowi przeszkody dla wzroku prowadzących pojazdy oraz pieszych. Stanowi jednak barierę przestrzenną dla osób przekraczających jezdnię w miejscach do tego nie wyznaczonych. Taki sposób aranżacji ma zapewnić bezpieczne użytkowanie całości ulicy Emilii Plater. W miejscach przejść dla pieszych, przy brzozach, będą elementy małej architektury, takie jak ławki na gabionach oraz pojedyncze siedziska – taborety. Dzięki temu, w tym ruchliwym miejscu - pomiędzy dwoma pasami ulicy - będziemy mogli odpocząć wśród świeżej zieleni drzew.

Melanż i DNA miasta
Główną osnową kompozycji jest para przeplatających się ze sobą linii inspirowanych łańcuchem DNA. Wykonane są one ze stykających się ze sobą gabionów kamiennych. Efekt falowania nawiązuje do trójwymiarowej budowy cząsteczki DNA. Dzięki temu układ staje się bardziej dynamiczny, przestrzenny a brzozy o różnorodnych kształtach przywodzą na myśl mazowiecki krajobraz.

Miejsca przecięcia się dwóch linii gabionów zaakcentowane będą pnączami dobrze znoszącymi uciążliwe warunki. Gatunki zasadzone przy gabionach, po krótkim czasie pokryją je, tworząc miejski melanż: kamienia naturalnego, stali i tworzywa roślinnego.
Przestrzenie pomiędzy gabionami wypełnione będą kruszywem mineralnym w kolorze ziemi. Dzięki dużej przepuszczalności takiego podłoża, większość wód opadowych odprowadzona zostanie w głąb ziemi (a nie do kanalizacji burzowej) i tym sposobem zostaną nawodnione rośliny. Tego typu rozwiązanie nie tylko hamuje wzrost chwastów, wpływa również pozytywnie na cyrkulację wody w środowisku miejskim.

Zobacz galerię (2 zdjęć)

Załączniki: