null

Jak poprawić retencję w mieście?

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Widok na warszawską Wisłę letnią porą. W tle most średnicowy i most świętokrzyski
Widok na Wisłę

Polska znajduje się w grupie państw, którym grozi deficyt wody. Jednocześnie w kraju coraz częściej widoczne są takie negatywne zjawiska, jak nawalne deszcze. Jednym ze sposobów na radzenie sobie z tymi problemami i ich skutkami jest zwiększanie retencji. Działania na tym polu podejmuje Warszawa.

Odpowiedzią na zmiany klimatyczne jest Strategia Adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy do roku 2030 z perspektywą do roku 2050. Wśród zalecanych tam działań znajdują się m.in. rewitalizacja zbiorników wodnych; odtwarzanie i budowa obszarów retencyjnych; ograniczanie powierzchni nieprzepuszczalnych; ochrona i odpowiednie metody pielęgnacji istniejących terenów zieleni oraz tworzenie nowych – w tym skwerów czy parków kieszonkowych. Stolica stara się realizować każde z nich.

Zieleń w mieście

Warszawa mocno inwestuje w zieleń. Roślinność nie tylko magazynuje wodę, ale też ochładza otoczenie, sprzyja owadom i jest kryjówką dla małych zwierząt. Z roku na rok w stolicy pojawiają się nowe nasadzenia – byliny, krzewy i drzewa. Powstają i planowane są nowe parki, nie tylko kieszonkowe. Powierzchnie betonowe coraz częściej są zastępowane roślinnością. Wystarczy spojrzeć na zazielenione rondo Dmowskiego w centrum miasta. Miejskie jednostki kruszą beton także w innych dzielnicach Warszawy. Stołeczny Zarząd Zieleni planuje w tym roku rozpłytować m.in. zachodnią część ulicy Popiełuszki.

W Warszawie coraz częściej pojawiają się też ogrody deszczowe. Posadzone tam rośliny – lubiące wilgoć i odporne na długotrwałe susze – zasilane są deszczówką, a jej nadmiar kierowany jest do wód gruntowych. Takie rozwiązania m.in. podczas modernizacji ulic Meissnera, Umińskiego i Abrahama zastosował Zarząd Dróg Miejskich. Z kolei Zarząd Zieleni planuje utworzenie ogrodów deszczowych m.in. w parku Pole Mokotowskie, parku pod Kopcem Powstania Warszawskiego czy parku im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK. Jeszcze w tym roku w ramach budżetu obywatelskiego w sześciu lokalizacjach miejscy ogrodnicy utworzą skrzynie roślinne, które będą zasilane wodami opadowymi z rynien budynków. Łącznie powstanie ponad 50 takich skrzyń – głównie przy szkołach i w przestrzeni miejskiej.

W ramach utrzymywania zieleni w mieście miejscy ogrodnicy ograniczają też koszenie oraz tworzą łąki w parkach i wzdłuż ulic w tych miejscach, gdzie nie stwarza to zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego. To w sumie około 220 ha łąk i terenów niekoszonych. 

Odpowiednie zarządzanie wodą

Zarząd Zieleni działa na rzecz retencji także na innym polu. Jednostka wykonuje dwa ujęcia wody z Potoku Służewieckiego, aby zasilić suche stawy w Dolince Służewieckiej. Zyska na tym lokalna przyroda. Taki zabieg pozwoli również przejąć część wód pojawiających się w potoku po większych opadach, co zmniejszy ryzyko fali powodziowej na pobliskich terenach.

Działania związane z zatrzymywaniem wody przewidziane są także w ramach projektu „Szuwar Warszawski”, realizowanego przez ZZW od 2020 r. To m.in. adaptacja budowli piętrzącej na Kanale Sobieskiego dla potrzeb rezerwatu przyrody Morysin oraz budowa zastawek na rowach melioracyjnych w rezerwacie przyrody Las Kabacki.

Woda w mieście to nie tylko cieki i zbiorniki wodne, ale także opady. Zmiany klimatyczne powodują, że w Warszawie coraz częściej dochodzi do zjawiska tzw. nawalnych deszczy. W przypadku takich zdarzeń nadmiaru wody nie da się odprowadzić w wystarczającym stopniu do gruntu, co powoduje lokalne podtopienia i przeciążenia miejskich sieci kanalizacyjnych i deszczowych. Dlatego Warszawa inwestuje w budowę kolejnych kolektorów zwiększających retencję: Wiślanego, Lindego-Bis i Mokotowskiego-Bis. Wszystkie trzy zadania zakończą się w 2023 r.

Polityka przestrzenna

Odpowiednie zagospodarowanie wód opadowych musi być brane pod uwagę także w polityce rozwoju przestrzennego Warszawy. Potrzeba retencji uwzględniana jest w ramach postępowań w sprawie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji oraz w ramach opiniowania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzji o warunkach zabudowy. Inwestorzy zachęcani są do zagospodarowania wód opadowych w miejscu wystąpienia opadu, z wykorzystaniem urządzeń rozsączających oraz elementów  błękitno-zielonej infrastruktury, a także do retencjonowania wód opadowych na terenie inwestycji. Waga zielonej i niebieskiej infrastruktury jest szczególnie podkreślana w założeniach do nowego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy.

Działania mieszkańców

Zwiększyć retencję mogą też sami mieszkańcy stolicy. Od 2020 r. miasto przyznaje warszawiakom dotacje na ten cel. Fundusze mogą otrzymać podmioty prywatne, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Wnioski o udzielenie dotacji przyjmowane są od 1 września roku poprzedzającego planowany rok realizacji inwestycji do 31 marca roku, w którym planowana jest inwestycja. W ubiegłym roku dofinansowano 483 takie przedsięwzięcia.

Aby zachęcić mieszkańców do bardziej odpowiedzialnego gospodarowania wodą i skłonić do przyjrzenia się swoim codziennym nawykom, Warszawa rozpoczęła w ostatni weekend kampanię „Szanuj wodę”.