null

Budżet Warszawy 2023: kolejny rok z niższymi dochodami

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Obrady sesji Rady Miasta w sali w Pałacu Kultury i Nauki. Na mównicy prezydent Rafał Trzaskowski, przy stołach siedzą radni. Z tyłu na ekranie wyświetlają się wyniki głosowania.
Sesja Rady m.st. Warszawy | Autor: Ewelina Lach

Rada m.st. Warszawy przyjęła dzisiaj budżet miasta na kolejny rok oraz Wieloletnią Prognozę Finansową na lata 2023-2050. Przyszły rok będzie kolejnym, w którym dochody miasta spowodowane niekorzystnymi zmianami w prawie będą niższe. Do tego dochodzi wysoka inflacja, która zwiększa koszt realizacji wielu inwestycji.

Jest godzina 20:30. Budżet m.st. Warszawy na 2023 r. został właśnie przyjęty. Czasy są trudne, ale zapewniliśmy środki na kluczowe programy i inwestycje. Bo nawet w tym trudnym czasie chcemy i będziemy nadal rozwijać stolicę. Dziękuję radnym za dyskusję i przyjęcie uchwały budżetowej – mówił Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Budżet na 2023 r. jest dowodem na wyjątkową efektywność pracy prezydenta i rady. Został przygotowany tak, by ograniczyć negatywny wpływ rządowych pseudoreform na codzienne życie warszawianek i warszawiaków. Rząd nieustannie drenuje samorządowe finanse, zwłaszcza budżet Warszawy. Mam nadzieję, że ostatecznie dochody okażą się wyższe od planowanych. Na pewno będziemy o to zabiegać – mówił Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu KO w Radzie m.st. Warszawy.

Przyszłoroczne dochody miasta zaplanowano na poziomie 20,2 mld zł. Będą one mniejsze od tegorocznych o 826 mln zł, a od tych sprzed dwóch lat – o 1,4 mld zł. Wydatki sięgną 24,4 mld zł, co spowoduje deficyt w wysokości 4,1 mld zł. Będzie to największy deficyt budżetowy na przestrzeni ostatnich 15 lat.

Główną przyczyną takiego bilansu są zmiany w PIT wprowadzone w ramach Polskiego Ładu. W 2023 roku dochody miasta z tego tytułu będą niższe o 285 mln zł niż te w roku obecnym oraz niższe aż o 1,1 mld zł w stosunku do 2021 r. Zmiany ustawowe Polskiego Ładu spowodują w przyszłym roku utratę dochodów z PIT na kwotę 2,8 mld zł. Rządowa rekompensata – ponad 850 mln zł – pokrywa jedynie niecałe 31 proc. tego ubytku. W 2024 r. utrata dochodów z tytułu Polskiego Ładu wyniesie już 3,6 mld zł.

Jednocześnie, mimo spadających wpływów miasta, rośnie wysokość Janosikowego, które Warszawa musi wpłacać do państwowej kasy. W przyszłym roku będzie to 1,4 mld zł czyli o 116 mln więcej niż obecnie.

Na te wszystkie problemy nakłada się rosnąca inflacja, która zwiększa koszty realizacji miejskich inwestycji. Rosną też koszty energii – w przyszłym roku wzrost wydatków z tego tytułu sięgnie 204 mln zł.

Co w przyszłorocznym budżecie?

Największe wydatki w przyszłym roku, podobnie jak w latach poprzednich, zaplanowano na edukację oraz transport. Warszawa po raz kolejny dopłaci do subwencji oświatowej– W 2023 r. kwota dopłaty z budżetu miasta do wydatków oświatowych wyniesie 2,8 mld zł. Stolica wyda też o 919 mln zł więcej niż obecnie na komunikację miejską – wydatki na ten cel przekroczą więc 4 mld zł.

Mimo niepewnej sytuacji gospodarczej i coraz trudniejszej sytuacji finansowej miasta, w budżecie zachowano wysokie nakłady na inwestycje. Wśród tych największych pojawiają się m.in. budowa II linii metra, budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, rozbudowa wiaduktów Trasy Łazienkowskiej przy Agrykoli, budowa szkoły przy ul. Świderskiej oraz zespołu szkolno-przedszkolnego w rejonie ul. Hennela.