null

Baby i dziady jesienne w Muzeum Karykatury

Drukuj otwiera się w nowej karcie
sala w Muzuem Karykatury, na białych ścianach wiszą kolorowe prace, przygląda im się dwoje ludzi siedzących na ławeczce pośrodku sali

Słowiańskie obrzędy zwane dziadami zainspirowały artystów do zorganizowania specjalnego wydarzenia w Muzeum Karykatury. Zaplanowano performanse, wspólne rysowanie i koncert. W imprezach i spotkaniach między 31 października a 4 listopada udział wezmą m.in. Paweł Althamer, Oskar Dawicki, Ewa Klekot i Wojciech Bąkowski.

Kilkudniowe działania artystyczne w warszawskim Muzeum Karykatury zainspirowane są słowiańskim świętem pamięci o przodkach przypadającym na noc z 31 października na 1 listopada. Dziady to przede wszystkim spotkanie wspólnoty, podczas którego żywi okazują szacunek zmarłym zyskując w zamian ich przychylność i pomoc w życiu doczesnym.

Wydarzenie w Muzeum Karykatury będzie czasem wspólnej uczty, radosnego świętowania i przywoływania opiekuńczych duszy i duchów. A nawiązując do wróżbiarskiego charakteru jesiennych dziadów uczestnicy będą zaklinać przyszłość z nadzieją na obfitość i urodzaj – opisują cykl spotkań organizatorzy.

Na wtorek 31 października zaplanowano projekcje na fasadzie muzeum, prezentację instalacji Agnieszki Brzeżańskiej „Chaszcze”, performans „Kocioł z kości” oraz koncert zespołu Proszek, do którego należą: Piotr Adamski, Oskar Dawicki, Mikolaj Małek, Hubert Zemler.

Z kolei w piątek 3 listopada odbędzie się wspólne rysowanie z Pawłem Althamerem i grupą Nowolipie, a Mateusz Kowalczyk poprowadzi warsztaty rzeźbiarskie. Tego dnia zaplanowano też czytanie performatywne „Martwych dusz” Nikołaja Gogola w wykonaniu Tarasa Gembika. A w sobotni wieczór, 4 listopada, Anna Zaradny zaprezentuje rytualny performans „Go, Go Theurgy”.

Więcej informacji na temat wydarzeń znajduje się na stronie Muzeum Karykatury.